W tym roku ważny fragment. S11 rośnie, ale jeszcze poczekamy
Ma połączyć Kołobrzeg z Katowicami. Ekspresowa trasa S11 na razie liczy sobie na razie 220 km. Jak informuje GDDKiA, w 2026 r. do użytku oddany zostanie ważny fragment. Na kolejne jeszcze poczekamy.
Trasa pomiędzy Kołobrzegiem i Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolią liczy sobie 615 km. W przyszłości na 560 km będzie przebiegać drogą ekspresową S11. Docelowo pokonanie trasy z węzła Piekary Śląskie do Kołobrzegu samochodem osobowym zajmie nieco ponad 5 godzin. Dziś trwa to przynajmniej 6 godzin i 11 minut, a trasa liczy sobie 687 km.
Na razie gotowe jest 220 km drogi S11. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała, kiedy możemy spodziewać się kolejnych odcinków. W trzecim kwartale 2026 r. do ruchu zostanie oddany fragment S11 od Babolic do Szczecinka o długości 24,4 km.
To ważny krok, który połączy mierzącą 11 km obwodnicę Szczecinka z oddanym w 2023 r. odcinkiem Koszalin–Babolice o długości 47,8 km. Łącznie więc drogą ekspresową w tym rejonie przejedziemy 83 km. Na nowym odcinku trasy będą dwa węzły drogowe (Wierzchowo i Szczecinek Północ) oraz występujące po obydwu stronach trasy miejsca obsługi podróżnych Wierzchowo.
Wideo: Najtańsza Škoda Octavia w Polsce. Co oferuje "golas"?
Co z pozostałymi odcinkami trasy S11? Póki co spodziewanych terminów ich oddania nie ma wiele. W II kwartale 2028 r. kierowcy mają pojechać fragmentem Oborniki–Poznań (22 km). W drugiej połowie 2027 r. gotowa do użytku ma być druga jezdnia południowej części obwodnicy Kępna (4 km) w woj. wielkopolskim. W 2028 r. w woj. opolskim otwarte mają zostać odcinki Siemianice–Gotartów (22,7 km) oraz Gotartów–obwodnica Olesna (10,5 km).
Pozostałe odcinki przyszłej trasy S11 są na etapach uzyskiwania pozwoleń, przetargów lub projektowania. Kierowcy muszą więc uzbroić się w cierpliwość.