Pierwsze egzemplarze wytwarzane przez Dongfenga mają wyjechać z zakładów w Wuhan już w 2027 r. Nowe auta mają reprezentować segment NEV (new energy vehicles), obejmujący samochody elektryczne, hybrydy plug-in oraz modele z range extenderem. Produkcja będzie przeznaczona zarówno na rynek chiński, jak i na eksport.
W ramach projektu powstaną dwa nowe modele Peugeota – sedan i SUV – inspirowane konceptami Concept 6 i Concept 8, pokazanymi podczas targów motoryzacyjnych w Pekinie w kwietniu. Stellantis zapowiedział także dwa nowe modele Jeepa, nie ujawniając jednak szczegółów dotyczących ich specyfikacji ani rynków sprzedaży.
Porozumienie wymaga jeszcze zgód regulacyjnych, ale obie firmy podpisały już memorandum o dalszej współpracy w zakresie badań, rozwoju i technologii.
– Stellantis i Dongfeng są gotowe wykorzystać swoje mocne strony i wprowadzić nowe pojazdy z zaawansowanymi technologiami EV dla klientów na całym świecie – powiedział prezes Stellantis Antonio Filosa.
Nowa inwestycja oznacza powrót koncernu Stellantis do ofensywy na rynku chińskim po latach spadków sprzedaży. Jeszcze w 2014 r. Chiny były największym rynkiem dla dawnego PSA Group. Później sprzedaż gwałtownie spadła, m.in. z powodu niedopasowania oferty do oczekiwań chińskich klientów.
Warto odnotować, że współpraca Donfenga i francuskich marek nie jest niczym nowym. Jej początki sięgają bowiem 1992 r., kiedy to powołano do życia spółkę joint venture DPCA produkującą w Chinach modele Peugeota i Citroëna. Dziś Donfeng jest samodzielnym gigantem posiadającym cztery fabryki w Chinach o łącznej zdolności produkcyjnej przekraczającej milion aut rocznie.
Stellantis coraz mocniej stawia na partnerstwa z chińskimi firmami. W 2023 r. koncern kupił 20 proc. udziałów w Leapmotorze, a także rozwija współpracę z producentem baterii CATL. Według Bloomberga prowadzi również rozmowy z firmami Xpeng i Xiaomi dotyczące możliwej współpracy w Europie.