Myjesz auto na podwórku? Grozi ci nawet 500 zł mandatu

Choć dostęp do myjni automatycznych i bezdotykowych jest dziś bardzo łatwy, wielu kierowców nadal woli samodzielnie umyć samochód na swojej posesji. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, że takie działanie może wiązać się z karą finansową.

Mężczyzna myje auto na podwórkuZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Vilin Visuals
Aleksander RucińskiFilip Buliński

Mogłoby się wydawać, że mycie auta na własnej posesji to prywatna sprawa i nikomu nic do tego. Nie zawsze i nie wszędzie jest to jednak legalne.

W Polsce nie obowiązuje jeden ogólnokrajowy zakaz mycia samochodów poza myjniami. Zasady w tej kwestii ustalają poszczególne gminy na podstawie odpowiednich przepisów. Jak czytamy w Art. 4 ust. 1 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach: "Rada gminy, po zasięgnięciu opinii państwowego powiatowego inspektora sanitarnego, uchwala regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, zwany dalej "regulaminem"; regulamin jest aktem prawa miejscowego."

Dalej, w Art. 4. ust. 2. pkt 1) lit. d) Ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach istnieje zapis: "Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie gminy dotyczące wymagań w zakresie mycia i naprawy pojazdów samochodowych poza myjniami i warsztatami naprawczymi."

W praktyce większość gmin dopuszcza mycie auta wyłącznie w miejscach spełniających określone wymagania techniczne. Chodzi przede wszystkim o utwardzone i szczelne podłoże oraz odpowiedni system odprowadzania ścieków — do kanalizacji sanitarnej albo zbiornika bezodpływowego. Odprowadzanie wody do kanalizacji deszczowej zwykle nie jest dozwolone.

Powodem takich ograniczeń są kwestie ekologiczne. Podczas mycia samochodu spłukiwane są różnego rodzaju zanieczyszczenia, takie jak pył z klocków hamulcowych, resztki asfaltu czy substancje zawierające metale ciężkie. Trafiając do gleby lub wód gruntowych, mogą stanowić zagrożenie dla środowiska. Ryzyko wzrasta szczególnie wtedy, gdy czyszczone jest również podwozie pojazdu, z którego mogą wypłukiwać się pozostałości płynów eksploatacyjnych.

Nawet używanie ekologicznych i biodegradowalnych detergentów nie zawsze rozwiązuje problem. W niektórych gminach przepisy dopuszczają ich stosowanie wyłącznie przy jednoczesnym spełnieniu pozostałych wymogów technicznych. Dlatego przed myciem auta na własnym terenie warto sprawdzić regulamin obowiązujący w danej gminie.

W przypadku złamania przepisów, teoretycznie grozi nam mandat w wysokości do 500 zł, a w sytuacji poważniejszego zanieczyszczenia gleby lub wód sprawa może nawet trafić do sądu.

W praktyce jednak egzekwowanie takich przepisów jest dość ograniczone. Kontrole należą do rzadkości, a wiele przypadków kończy się jedynie pouczeniem. Najczęściej interwencje mają miejsce po zgłoszeniach od sąsiadów. Wówczas odpowiednie służby są zobowiązane do reakcji, co może zakończyć się nałożeniem grzywny.

Nie oznacza to jednak, że przepisy można całkowicie ignorować. Ograniczenia dotyczące mycia samochodów poza myjniami mają przede wszystkim chronić środowisko przed zanieczyszczeniem szkodliwymi substancjami.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE