Kolejny z poznańskich zakładów Volkswagena zyskał na międzynarodowym znaczeniu, stając się jednym z dostawców kluczowych komponentów do elektrycznych aut koncernu. Poznańska odlewnia została wytypowana do realizacji dwóch dużych projektów. Pierwszy z nich wystartuje w 2022 roku, a kolejny, rok później.
W ramach pierwszego przetargu odlewnia zobowiązała się do produkcji obudów silników elektrycznych wykorzystywanych w platformie PPE Performance, zaplanowanej dla przyszłych, elektrycznych modeli Porsche i Audi. Projekt wiąże się z koniecznością modernizacji zakładu - powstanie nowa linia produkcyjna wspomagana 10 maszynami obróbczymi, maszyną myjącą i maszyną pakującą. Zakładany wolumen produkcyjny wynosi 860 tys. sztuk rocznie.
Drugi przetarg zakłada natomiast produkcję obudów silników elektrycznych wykorzystywanych w autach opartych na platformie MEB Performance. Jest ona z powodzeniem stosowana już m.in. w modelach ID.3 oraz ID.4 i będzie nadal wykorzystywana w popularnych propozycjach koncernu. W ramach tego projektu powstawać ma około 450 tys. komponentów rocznie.
To bardzo dobra wiadomość. Dwa duże projekty pozwolą bowiem zabezpieczyć miejsca pracy i zapewnić finansową stabilność zakładu w kolejnych latach. Poznańska fabryka jest drugą odlewnią aluminium w koncernie i jedną z największych na Starym Kontynencie. Wytwarza głównie głowice silników, obudowy skrzyń biegów i przekładni kierowniczych, a także elementy zawieszenia. Teraz dołączą do tego również komponenty do aut elektrycznych.