Wymiana za cztery lata. Unia chce obowiązkowych badań kierowców

Władze Unii Europejskiej pracują nad projektem nowej dyrektywy o prawach jazdy. Jedną z najważniejszych zmian ma być wprowadzenie obowiązku czasowego przechodzenia badań lekarskich. Dziś w Polsce taki wymóg dotyczy tylko kierowców zawodowych.

Prawo jazdyPrawo jazdy
Źródło zdjęć: © WP
Tomasz Budzik

Wymiana z badaniem

Jak wynika z raportu przygotowanego dla Komisji Europejskiej, w 2000 r. odsetek osób liczących sobie 80 lat lub więcej wynosił w Europie ok. 13 proc. W 2030 r. ma być to ok. 20 proc., ale w 2050 r. już ok. 28 proc. Unijny system prawny w dziedzinie uprawnień do kierowania musi być gotowy na takie zmiany. To właśnie dlatego wśród korekt, które w styczniu 2024 r. zostały zebrane w dokumencie z propozycjami zmian, znalazł się zapis dotyczący zdrowia kierowców.

"Przy wydawaniu lub przedłużaniu okresu ważności praw jazdy kategorii AM, A, A1, A2, B, B1 i BE państwa członkowskie wymagają badania sprawdzającego minimalne standardy sprawności fizycznej i psychicznej do prowadzenia pojazdów (…)" – głosi propozycja brukselskich urzędników.

To dość radykalne rozwiązanie, bo do tej pory mówiło się o zapisie określającym, że w takiej sytuacji państwo może wymagać badania. Jeśli tekst przejdzie w niezmienionej formie, to państwa członkowskie będą zobligowane do takich zmian w swoich krajowych przepisach, by zgadzały się one z brzmieniem nowej dyrektywy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Benzyna E5 vs. E10 - bez panikowania oraz propagandy

A co z ważnością dokumentu prawa jazdy? Z tekstu projektu opublikowanego przez Komisję Transportu i Turystyki usunięto zapis, skracający do maksymalnie 5 lat ważność prawa jazdy dla kierowców, mających 70 lat lub więcej. Jednocześnie dyrektywa ma wymagać, by maksymalny czas ważności dokumentu potwierdzającego uprawnienia do kierowania wynosił 15 lat.

Ostatni z zapisów w Polsce nic nie zmieni. Od 2013 r. nie wydaje się u nas bezterminowych praw jazdy. Dokument jest ważny maksymalnie na 15 lat. Tyle tylko, że dziś posiadacze praw jazdy kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E oraz T nie muszą przedkładać zaświadczenia o stanie zdrowia, by otrzymać nowy dokument prawa jazdy. Jeśli propozycja UE zostanie przyjęta, sytuacja się zmieni. To o tyle ważne, że od 2028 r. w Polsce rozpocznie się proces wymiany bezterminowych praw jazdy. W praktyce badania musieliby więc przejść wszyscy kierowcy.

Badania w szczegółach

Propozycja nowej dyrektywy uściśla, że w przypadku, gdy badania przeprowadzone w związku z wymianą prawa jazdy nie potwierdzą zdolności do kierowania, prawo jazdy zostanie czasowo zawieszone. Badania, o których mowa, będzie mógł przeprowadzać lekarz rodzinny, o ile przejdzie odpowiedni kurs. Obecnie polskie przepisy wymagają opinii lekarza orzecznika, posiadającego odpowiednie uprawnienia. Bruksela pozwala więc na zmniejszenie wymogów.

Ważne będzie sprawdzenie widzenia. Osoby ubiegające się o prawo jazdy i jego przedłużenie będą musiały przejść badanie kontrolujące, czy posiadają odpowiednią ostrość wzroku mierzoną za pomocą zatwierdzonej tabeli oraz wystarczające pole widzenia. Jeżeli lekarz stwierdzi jakiekolwiek braki, zleci badanie u okulisty. Specjalista zaś skontroluje ostrość wzroku, pole widzenia, widzenie w półmroku, wrażliwość na olśnienie i kontrast czy podwójne widzenie.

Nowa dyrektywa uściśla również zasady dotyczące wydawania zaświadczeń dla osób cierpiących na cukrzycę, choroby neurologiczne czy dla pacjentów, u których przebyte urazy lub zabiegi mogły spowodować pogorszenie sprawności fizycznej lub poznawczej.

Przed końcem lutego 2024 r. projekt trafi pod obrady władz UE. Zgodnie z planem w tym roku tekst nowej dyrektywy ma zostać zatwierdzony i opublikowany. Z czasem przełoży się on na codzienność milionów kierowców.

Wybrane dla Ciebie
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Volkswagen odświeżył ID.3. Teraz nazywa się NEO
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇