Tragedia w Niemczech. Tesla spaliła się razem z kierowcą

Młody kierowca tesli zjechał z drogi i uderzył w słup energetyczny. Auto zapaliło się, a mężczyzna nie zdołał opuścić pojazdu. Akcja pożarnicza trwała kilka godzin.

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło  w Unterallgäu niedaleko Memmingen w BawariiDo pożaru samochodu elektrycznego doszło w Unterallgäu niedaleko Memmingen w Bawarii
Źródło zdjęć: © pixabay.com

O zdarzeniu poinformował niemiecki dziennik Bild. Wypadek miał miejsce w miejscowości Unterallgäu niedaleko Memmingen w Bawarii. Jak podają tamtejsze media, kierowca tesli jechał w niedzielę, 13 sierpnia br. w nocy wąską, wiejską drogą między Kaisersmoos a Breitenbrunn. Z nieznanych przyczyn zjechał na lewy pas, uderzył w barierki i sunął dalej ocierając się o nie prawie 38 metrów. Finalnie zderzył się ze słupem energetycznym.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Na skutek wypadku doszło do poważnego uszkodzenia pojazdu, który zaczął się palić. 31-letni kierowca zginął w pożarze. Strażacy walczyli z ugaszeniem samochodu przez kilka godzin. Łącznie na miejscu interweniowało 30 ratowników. "Pojazd udało się usunąć z miejsca zdarzenia dopiero po kilku godzinach. Ze względów bezpieczeństwa musi być teraz przechowywany oddzielnie" – podkreślił Bild.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE