To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Salon Motoryzacyjny w Tokio pokazał, że tuning dalej ma się dobrze. Dla mnie autem imprezy jest ten oto Rocketbunny R32 oparty na Suzuki Twin.
Auto jest tak urocze, że nie miałbym żadnych oporów w przeciskaniu się przez strefy czystego transportu. Zaczęło żywot jako Suzuki Twin – kei car przypominający swoim kształtem jajko.
Kei cary to specyficzna dla Japonii kategoria samochodów, które po wojnie miały rozbudzić lokalny rynek motoryzacyjny. Można liczyć na ulgi podatkowe, ale ta kategoria ogranicza np. jednostki napędowe do pojemności 660 cm3 z turbo.
Pierwszy kontakt z Audi Concept C. Kamil Łabanowicz pokazuje przyszłość marki
Kit Rocketbunny zmienia Suzuki w Nissana GT-R R32, który zdominował tory wyścigowe i otrzymał przezwisko "Godzilla". To zasługa nie tylko sześciocylindrowego silnika RB26DETT, ale i napędu na cztery koła ATTESA, który swoje korzenie ma… w Porsche 959. Suzuki Twin miało trzy cylindry i generowało skromne 44 KM. Z drugiej strony ważyło mniej niż 600 kg.
Pakiet wyceniony jest na 15 265 zł, co można uznać jako ciekawostkę, bowiem kei cary – a co dopiero Suzuki Twin – są u nas w praktyce nieznane. Nabywcy muszą liczyć się z koniecznością krzesania iskier jeśli chodzi o nadwozie oraz zakupu uszczelek. Pakiet nie jest pomalowany.