Wszyscy znamy Cypr głównie z ofert biur turystycznych, jednak ta wyspa ma ciekawą historię. W związku z licznymi konfliktami zamieszkującej ją społeczności w 1964 roku wyznaczono tzw. zieloną linię, która oddziela Republikę Cypru zamieszkałą przez Greków od Cypru Północnego, w którym zamieszkują Turcy.
Linia ta jest pasem o długości 180 km i szerokości 800 m. Przechodzi ona również przez stolicę wyspy, Nikozję. Ten kawałek ziemi jest dosłownie zamrożony w czasie, bowiem nie może przebywać na nim nikt prócz służby granicznej.
Spośród wielu nieruchomości znajdujących się na tym obszarze holenderski dziennikarz i fotograf Bart de Visser odnalazł stary salon samochodowy. Po wielu próbach w końcu udało mu się dostać zgodę na wejście do środka. Zastał tam fabrycznie nowe Toyoty z lat 70.
Swoją wizytę na obszarze zielonej linii Bart uwiecznił na zdjęciach. Oto fotografie przedstawiające pojazdy. Absolutnie niezwykłe miejsce.
Wszystkie zdjęcia autorstwa Barta de Vissera.
Źródło: Carscoop