Vitarę po liftingu testowałem m.in. na płycie poślizgowej © fot. Mateusz Lubczański

Suzuki Vitara po liftingu: koniec z silnikami wolnossącymi

Mateusz Lubczański

To tylko kosmetyka. Po kilku latach na rynku modernizacji doczekał się najpopularniejszy model japońskiej marki - Suzuki Vitara. To oznacza, że pożegnaliśmy się z jednostką wolnossącą. Vitara weszła całkowicie w erę turbodoładowania.

Wynik bardzo dobry, tym bardziej, że Vitara choć konkuruje z takimi autami jak Peugeot 2008 czy Renault Captur (ten ostatni okazał się wyjątkowo popularny w Polsce), to klienci zestawiają ją z Mitsubishi ASX-em czy chociażby Nissanem Qashaqiem, którego szerokość kabiny jest zaledwie o kilka centymetrów większa od propozycji Suzuki. Inżynierowie mieli więc nieco ulepszyć Vitarę, bez zbędnego eksperymentowania przy składnikach przepisu.

Lakier Solar Yellow Pearl wygląda świetnie w słońcu
Lakier Solar Yellow Pearl wygląda świetnie w słońcu © fot. Mateusz Lubczański

Przede wszystkim zmodyfikowano przedni zderzak, który teraz ma nieco więcej chromowanych elementów oraz światła do jazdy dziennej LED. Grill był zainspirowany modułem z wersji S, a do oferty trafiły dwa kolory – rewelacyjnie wyglądający w słońcu złoty (właściwie to Solar Yellow Pearl, na zdjęciach) oraz trafiający do indywidualistów szaroniebieski (w katalogu to Ice Grayish Blue Metallic). Najłatwiej jednak nową Vitarę rozpoznamy od tyłu, gdzie znajdziemy nowe światła z efektem 3D oraz przemodelowany zderzak ze zintegrowanym światłem cofania.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Mateusz Lubczański

Można jeszcze wspomnieć o kolorowym wyświetlaczu komputera pokładowego i tapicerce z syntetycznej skóry, ale o wiele ważniejsze rzeczy zadziały się pod maską. Vitara nie będzie już sprzedawana z wolnossącym silnikiem 1,6. Teraz Suzuki oferuje dwie jednostki turbodoładowane. Litrowy, trzycylindrowy motor generuje 111 KM. Mocniejszy silnik to 1,4 o mocy 140 KM znany z Vitary S (to oznaczenie nie będzie już używane) czy nowego Swifta Sport. Suzuki oferuje skrzynię automatyczną oraz napęd na cztery koła w każdej wersji silnikowej.

Japończycy dodali też nieco wyposażenia mającego wpływ na bezpieczeństwo. Vitara ma teraz czujnik laserowy i kamerę, dzięki czemu wykryje pojazd lub pieszego przed autem i automatycznie zahamuje. Dodatkowo mamy tempomat adaptacyjny z asystentem jazdy w korku, monitor martwego pola czy rozpoznawanie znaków. Trzeba też wspomnieć o alarmie ruchu poprzecznego, przydatnym przy wycofywaniu z miejsca parkingowego, lecz trzeba zauważyć, że nie zatrzyma on samochodu automatycznie. W testach starszej wersji wiele osób narzekało na małe przyciski systemu multimedialnego, ale jak widać nic z tym nie zrobiono. Przynajmniej teraz obsługuje on Android Auto i Apple CarPlay.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© fot. Mateusz Lubczański

Suzuki Vitara po liftingu już opuszcza fabrykę na Węgrzech, a pierwsze sztuki pojawiają się w salonach. Cennik otwiera kwota 64 900 zł, a najczęściej wybierana wersja wyposażenia – Premium – wyceniona jest od 71 900 zł za silnik 1,0 do 95 900 zł za 1,4 z napędem na cztery koła i automatyczną skrzynią biegów.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/23] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara