Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2

Ciąg dalszy wizyty w stolicy Badenii-Wirtembergii. W części pierwszej zawitaliśmy po drodze do Berlina, zaś na miejscu odwiedziliśmy Porsche Museum oraz Porsche Zentrum Stuttgart. Zapraszam na drugą część i kolejne atrakcje, jakie fan motoryzacji znajdzie w Stuttgarcie.

Dzień drugi wciąż trwa. Opuszczając królestwo Porsche udałem się z powrotem na pobliską stację S-Bahn. Pociągiem linii S6/S60 dojechałem do centrum, gdzie z kolei przesiadłem się do S1. Stacja docelowa - Böblingen. W tym niedużym, powiatowym mieście, 10 km na południowy zachód od Stuttgartu znajduje się niezwykłe miejsce - Motorworld Region Stuttgart.

Powstały na terenie dawnego lotniska wojskowego, ten niesamowity kompleks łączy w sobie przechowalnie samochodów, salony sprzedaży, serwisy wielu ekskluzywnych marek oraz hotel. Wchodząc od strony stacji S-Bahn od razu wita nas serwis Lamborghini.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 1
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 2
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 3
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 4
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 5
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 6
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 7
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 8
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 9

Również pierwsze ślady salonu Bentley'a.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 10

Czas najwyższy wejść do środka i uchronić się na moment od bądź co bądź delikatnego deszczyku. Zawartość pierwszej hali niezwykle zachęcająca.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 11
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 12
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 13
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 14
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 15

Druga hala również trzyma wysoki poziom.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 16
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 17
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 18
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 19
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 20

Ciekawa wariacja artystyczna na temat Porsche 550 Spyder. Całość wykonana z wszelkiego rodzaju wsporników, sprzęgieł, zębatek, tarcz itp.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 21

Przeszklony podgląd na serwis Lambo ujawnił jeszcze białe Murcielago LP640 na podnośniku.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 22

Specjalna winda zapewniała dostęp do pozostałych szklanych boksów, które znajdowały się na pierwszym piętrze.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 23
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 24

Powyższe zdjęcia nie wymagają chyba większego komentarza - szczerze polecam to miejsce każdemu fanowi motoryzacji (i nie tylko). Lecz to jeszcze nie koniec, ponieważ wrócimy tu ponownie trzeciego dnia.

Powrót i przechadzka po centrum nie przyniosła wielkich zdobyczy. Na uwagę zasługuje jednak testowy model AMG GT, rzecz jasna ukryty pod kamuflarzem.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 25
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 26

Pojawił się również nowy Boxster GTS.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 27
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 28

Dzień ten zakończył się jednak mocnym akcentem i nie chodzi tutaj o niespotykanego egzotyka, który przetoczył się przez ulice Stuttgartu. Otóż tego dnia, a dokładniej 8 lipca, o 22 czasu lokalnego rozpoczął się mecz półfinałowy Niemcy - Brazylia. Myślę, że nie trzeba przypominać jakim wynikiem się skończył. Od siebie mogę jedynie dodać, że w całym mieście, a w szczególności w centrum wybuchła niesamowita euforia i szalona radość. Ale w sumie nie ma się czemu dziwić - tak wysoki wynik w półfinale Mistrzostw Świata w piłce nożnej nie padł jeszcze nigdy. Szczęśliwie w okolicach mojego noclegu było stosunkowo spokojnie, więc mogłem odpocząć po tym intensywnym dniu.

Dzień 3

Po zaliczeniu śniadania nadszedł czas na ostatni cel mojej podróży - Mercedes-Benz Museum.

Zwiedzanie zaczynamy od... windy. Zawozi ona nas na samą górę muzeum.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 29

Tłumnie otoczony pierwszy automobil Karla Benza.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 30
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 31

Schodząc na kolejny poziom i idąc chronologicznie - lata '20, '30.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 32
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 33
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 34

Pierwsze mocne uderzenie. Renntransporter z 300 SLR na pace. Nie jest to jednak oryginał z lat '50. Został on zezłomowany w latach '60, po tym gdy Mercedes wycofał się z udziału w sportach motorowych. Miało to oczywiście związek z przerażającym wypadkiem podczas 24h Le Mans w 1955 r., kiedy to na prostej start-meta szczątki wyścigowego 300 SLR śmiertelnie raniły około 80 widzów.

Renntransporter, którego możemy oglądać w muzeum to niezwykle wierna replika. Odbudowa zaczęła się na zlecenie Mercedesa w roku 1995. Trwała 6 lat i wymagała około 7000 roboczogodzin. Efekty mówią same za siebie. Wymiary, masa i specyfikacja są niemal identyczne z oryginałem. Jedyną znaczącą różnicą są hamulce - bębny zastąpiono tarczami z modelu SL (R129). Pomimo braku oryginalnej dokumentacji technicznej, zespół inżynierów i rzemieślników stanął na wysokości zadania. Czapki z głów!

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 35
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 36
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 37

Ewolucja kierownic w Mercedesach na przestrzeni lat.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 38
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 39

Jeśli lata '50 to oczywiście nie można nie wspomnieć o przepięknym 300 SL.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 40
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 41

300 SLR Uhlenhaut

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 42

W strefie samochodów użytkowych moją uwagę w szczególności przykuł samochód medyczny z Formuły 1 na bazie C 55 AMG T-Modell.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 43
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 44

W strefie znanych osobistości ciekawie wyglądał ten 'eksponat'. Z początku był to zwykły 190E, lecz na zlecenie Ringo Starra został on doposażony w części od AMG, wliczając w to silnik 2.3 l., sportowy wydech oraz sportowe zawieszenie.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 45

Oryginalny papa-mobile, którym był wożony nasz papież, Jan Paweł II.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 46
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 47

No i najlepsze na sam koniec - strefa motorsportu!

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 48
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 49

C-klasa DTM, CLK GTR w towarzystwie dwóch Sauberów C9.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 50

Bolid klasy Indy Car.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 51

Bolid Formuły 1 ze stajni McLaren Mercedes z 2008 r., w którym Lewis Hamilton sięgnął po swoje pierwsze mistrzostwo.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 52
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 53

Strój Miki Hakkinen'a z 1998 r. Z kolei trofeum za zwycięstwo w GP Australii w 1997 r. zdobyte przez Davida Coulthard'a.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 54

Ciekawe porównanie jak na przestrzeni 50 lat zmieniła się technologia używana w samochodach wyścigowych. Różnica - co najmniej znacząca.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 55
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 56
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 57

Jakby jeszcze tego było mało, kolekcja srebrnych strzał... Dobry boże!

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 58
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 59
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 60
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 61
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 62
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 63

Całość kończy się zejściem do poziomu 0, gdzie można się posilić i wstąpić do sklepu z pamiątkami.

Ogólne wrażenia - przede wszystkim ogrom. Muzeum dużo większe od konkurencji z Zuffenhausen, ale też historia marki dużo bardziej rozległa i znacząco dłuższa. Wizyta w takim miejscu jest wręcz magicznym przeżyciem. Cofamy się o ponad 100 lat do samych początków motoryzacji i schodząc po spirali, odrywając kolejne poziomy muzeum, kolejne epoki odbywamy jedyną w swoim rodzaju podróż w czasie. 8 euro za wstęp to niezbyt wygórowana cena za takie doznania.

Podróż powrotna zbliżała się nieubłaganie. Czasu jednak zostało jeszcze całkiem sporo, więc postawiłem na dogrywkę w znanym już Nam Motorworld w Böblingen.

W serwisie Lambo kolejne nowości - białomatowe Murcielago SV. Wow!

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 64
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 65
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 66

Na placu białe LP640, które jeszcze wczoraj stało na podnośniku w serwisie. Miło.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 67
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 68
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 69
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 70

Po zajrzeniu do wnętrza lekko mnie zatkało - manual w takim samochodzie. Jest moc!

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 71

Gratulacje dla właściciela, że nie zdecydował się (jak większość) na opcjonalną, sekwencyjną skrzynię E-Gear.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 72

Wizyta w salonie Lamborghini.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 73

Ale kolorowo.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 74
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 75

Do odwiedzenia został mi jeszcze trzeci budynek kompleksu Motorworld. Po drodze jeszcze rzut oka na serwis McLaren'a i parking dla przyjezdnych.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 76
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 77
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 78

Czas na wisienkę na motorworld'owym torcie - salon Ferrari/Maserati, naturalnie wraz z serwisem. Niestety przy serwisie zostałem kulturalnie poproszony o nie robienie zdjęć. No cóż, szkoda... tym bardziej, że w gąszczu modeli 430/458 stało czerwone F40. Powodów do narzekań jednak nie miałem, ponieważ salon i parking przed salonem był w pełni dostępny.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 79
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 80
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 81
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 82
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 83

No jest elegancko, ale nie zapominajmy, że salon ma jeszcze pierwsze piętro. A tam... z resztą zobaczcie sami.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 84

Nieprzyzwoicie piękna...

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 85
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 86
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 87
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 88
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 89

Od początku byłem wielkim fanem 8C, jeden na najpiękniejszych samochodów jakie powstały w ostatnich latach. Po oprowadzeniu wzroku po tej boskiej karoserii tylko się utwierdziłem w tym przekonaniu.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 90

Dwóch brytyjskich intruzów. Ale nie żebym miał coś przeciwko ich obecności.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 91

Boski lakier na tym Vanquish'u.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 92
Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 93

DBS'a nigdy dość. Kwintesencja Astona.

Stuttgart z przesiadką w Berlinie cz.2 94

To co dobre szybko się kończy, mój pobyt dobił do końca. Podróż powrotna dnia czwartego przebiegła spokojnie i bez większych problemów dotarłem do Warszawy. Przeżyłem w Stuttgarcie niezwykłe 2 dni. Pomimo kiepskiej, dość chłodnej i deszczowej pogody atrakcji nie brakowało. Muzea Porsche, Mercedesa i Motorworld w 200% warte odwiedzenia.

Na koniec jeszcze parę słów o samym Stuttgarcie. Miasto wielkościowo porównywalne z Wrocławiem. Byłem dość zaskoczony górzystością terenu, w jakim leży stolica Badenii-Wirtembergii, lecz nie przeszkadzało to specjalnie w komunikacji. Wszystko było świetnie połączone, wszystkie główne moto-atrakcje znajdowały się tuż przy stacjach S-Bahn lub co najwyżej dzielił je kilkuminutowy spacer. Podróżowanie samą komunikacją przebiegało bardzo dobrze, wszystkie pociągi przyjeżdżały na czas, przemieszczały się szybko i sprawnie. Całodniowy bilet na całą sieć co prawda kosztował 10,40 euro, ale z pewnością był tego wart.

Dziękuje, że dotrwaliście do końca mojej relacji i mam nadzieję, że przypadła Wam ona do gustu.

Pozdrawiam,

MG

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ