Stawianie aut na sprzedaż na publicznych parkingach. Czy to dozwolona praktyka?

W niedużych miastach, gdzie nie wszystkie parkingi są płatne, panuje niepisana praktyka powstawania nieformalnych komisów. Osoby, chcące sprzedać swoje auto, stawiają je na ruchliwym parkingu, gdzie można go porównać z innymi ofertami. Sprawdziliśmy, czy jest to legalne oraz czy sprawia problem mieszkańcom.

Publiczny parking z samochodami na sprzedażPubliczny parking z samochodami na sprzedaż
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Zwykły parking, normalnie ustawione, niby przypadkowe samochody, które łączy jedna rzecz. Kartka przyklejona za szybą z ofertą sprzedaży. Takich aut stoi obok siebie kilka. Czy to przypadek? Może jakiś komis? Okazuje się, że nie, choć niewiele się od niego różni. Wszystkie te pojazdy stoją na publicznym parkingu i zajmują miejsce tym, którzy przyjeżdżają załatwić codzienne sprawy.

To nie może być pierwszy z brzegu parking, na przykład położony gdzieś na obrzeżach miasta. Musi to być miejsce, gdzie w dzień jest sporo ludzi, możliwie blisko centrum lub w popularnej lokalizacji.

Na zdjęciach zamieszczonych w tym artykule jest to parking dla osób przyjeżdżających na lokalny rynek tętniący życiem od świtu do godzin popołudniowych. Zobaczcie go na wideo:

Samochody nie zagrażają bezpieczeństwu, są ustawione prawidłowo, więc nie można żądać od właścicieli ich usunięcia. Niby z jakiej racji, skoro to parking publiczny, czyli dla każdego? Nie ma znaczenia fakt, że prawdopodobnie każde z tych aut ma swój kąt na posesji właściciela.

  • Jeżeli samochód nie stwarza zagrożenia, nie jest wrakiem i nie utrudnia ruchu innych pojazdów, a także jest prawidłowo zaparkowany, nie ma podstaw, aby go usunąć - informuje nas komendant straży miejskiej w Mińsku Mazowieckim Anna Kwiatkowska. To jedno z miast, w których ten proceder trwa od lat i jest bardzo widoczny.

Co więcej, gdyby na kartkach widniał jeden numer, a samochodów było na przykład czterdzieści, to jedynym organem, który mógłby się tym zainteresować jest urząd skarbowy. Jednak nie pod kątem parkowania, ale czerpania zysków ze sprzedaży aut, jeżeli ich właściciel nie odprowadzałby podatku dochodowego. Jednak to już zupełnie inny temat.

Miejski kłopot

Samochód wystawiony na sprzedaż, nawet jeżeli ktoś posiada go wyłącznie w celach zarobkowych, też może stać na publicznym parkingu. Dlatego nie dziwi fakt, że również w małych miastach powstają strefy płatnego parkowania lub choćby ograniczonego postoju. To jedna z legalnych metod na rozwiązanie problemu.

  • Władze miasta sukcesywnie wprowadzają ograniczenia na parkingach, na których powstają tzw. komisy. Celem wyeliminowania zgłaszanego problemu w centrum stworzono niestrzeżony parking miejski, który jest płatny. Większość innych została objęta strefą ograniczonego postoju, co daje służbom takim jak policja czy straż miejska możliwość egzekwowania przestrzegania przepisów przez posiadaczy pojazdów - opowiada o sytuacji w Mińsku Mazowieckim Anna Kwiatkowska.

Jednak takie ”komisy” mają przewagę nad tymi prawdziwymi – można je bez trudu przenieść w inne miejsce. Zatem strefa płatnego parkowania czy ograniczonego postoju nie jest idealnym rozwiązaniem, a raczej przesunięciem problemu gdzieś, gdzie nie jest on tak wyraźny.

Czy jest to problem dla mieszkańców?

Mieszkańcy przyzwyczajają się do takich parkingów i doskonale wiedzą, gdzie można znaleźć coś na sprzedaż. Trudno nie wiedzieć, skoro znajdują się tam, gdzie prawie każdy chodzi przynajmniej raz w tygodniu. Czy jest to dla nich problem?

  • Bardzo często mieszkańcy zgłaszają problem zajmowanych miejsc postojowych przez pojazdy na sprzedaż - informuje nas pani komendant.
Publiczny parking z samochodami na sprzedaż. Po południu stoją praktycznie same. Przed południem zajmują miejsca osobom, które przyjeżdżają na pobliski rynek
Publiczny parking z samochodami na sprzedaż. Po południu stoją praktycznie same. Przed południem zajmują miejsca osobom, które przyjeżdżają na pobliski rynek © fot. Marcin Łobodziński

Jednak to nie wszystko. Jeżeli dla władz miasta jednym z argumentów za prowadzeniem płatnych parkingów czy też stref ograniczonego postoju są właśnie samochody na sprzedaż, to mieszkańcy zaczynają to odczuwać na własnych kieszeniach. Być może nie jest to zatem najlepsze rozwiązanie?

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Mandat za naklejkę na szybie lub jej brak. Wyjaśniamy, co mówią przepisy
Mandat za naklejkę na szybie lub jej brak. Wyjaśniamy, co mówią przepisy
Kolejne auto z Polski. Toyota przenosi produkcję do Gliwic
Kolejne auto z Polski. Toyota przenosi produkcję do Gliwic
Mercedes-Maybach Klasy S także przeszedł lifting. Zachował V12, ale nie wszędzie
Mercedes-Maybach Klasy S także przeszedł lifting. Zachował V12, ale nie wszędzie
Zatrzymają tysiące samochodów. Dziś akcja policji
Zatrzymają tysiące samochodów. Dziś akcja policji
600 KM za niecałe 170 tys. zł. Leapmotor rozbił bank
600 KM za niecałe 170 tys. zł. Leapmotor rozbił bank
130 tys. aut nie wjedzie do SCT. Za dwa lata Warszawa będzie mieć problem
130 tys. aut nie wjedzie do SCT. Za dwa lata Warszawa będzie mieć problem
Pierwsza jazda: Opel Astra L po liftingu – rozsądek (wreszcie) doszedł do głosu
Pierwsza jazda: Opel Astra L po liftingu – rozsądek (wreszcie) doszedł do głosu
Najlepsze kaski dla dzieci. Test ADAC dał zaskakujący wynik
Najlepsze kaski dla dzieci. Test ADAC dał zaskakujący wynik
Toyota bZ4X Touring wjeżdża do salonów. Ma wielki bagażnik i niezłą cenę
Toyota bZ4X Touring wjeżdża do salonów. Ma wielki bagażnik i niezłą cenę
Policja nie wlepiła mandatów. Nowe prawo działa. Skutki są poważne
Policja nie wlepiła mandatów. Nowe prawo działa. Skutki są poważne
Idą zmiany w rejestracji aut. Kierowcy czekali na nie od lat
Idą zmiany w rejestracji aut. Kierowcy czekali na nie od lat
Corvette C8 bez manualnej skrzyni. Firma rozwiewa nadzieje
Corvette C8 bez manualnej skrzyni. Firma rozwiewa nadzieje
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇