Toyota aktualizuje Yarisa na 2026 rok. Przy okazji delikatnie wzrosły ceny

Jeden z polskich bestsellerów został kosmetycznie odświeżony na nowy rok modelowy. Zmian w napędzie nie ma, za to klienci mogą liczyć na szerszy wybór kolorów czy bogatsze wyposażenie standardowe.

Toyota Yaris 2026Toyota Yaris 2026
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Toyota
Filip Buliński

Toyota Yaris jest czwartym najchętniej wybieranym modelem japońskiej marki w Polsce i siódmym najczęściej rejestrowanym nowym autem w naszym kraju, choć w zeszłym roku model zanotował spadek zainteresowania. Tym niemniej Toyota postanowiła wprowadzić kilka zmian, które mają uatrakcyjnić model w oczach potencjalnych klientów.

Nowa Toyota Aygo X. Ma silnik z Polski, produkcja ruszyła!

Więcej wyposażenia i nowe kolory

Na starcie do wyboru będzie więcej kolorów. Gama zyskała odcienie Celestine Grey oraz Storm Grey, natomiast dla wersji GR Sport oraz Executive pierwszy z lakierów będzie dostępny w malowaniu dwukolorowym w połączeniu z Night Sky Black.

Toyota Yaris 2026
Toyota Yaris 2026 © Materiały prasowe | Toyota

Oprócz tego wzbogacono standardowe wyposażenie poszczególnych wersji. W bazowej odmianie Active dostaniemy teraz dodatkowo regulację wysokości fotela kierowcy i pasażera oraz elektrycznie składane lusterka boczne. Z kolei w Yarisie GR Sport dodano oświetlenie w osłonach przeciwsłonecznych u kierowcy i pasażera.

Najwięcej zmian zaszło w najchętniej wybieranej wersji Style, na którą decyduje się aż 40 proc. europejskich klientów. Kupujący mogą od 2026 r. liczyć dodatkowo na większe, 17-calowe felgi, fotele w sportowej stylistyce, inteligentny kluczyk, uruchamianie silnika przyciskiem, a także nowe materiały wykończeniowe uzupełnione o trójkolorowe przeszycia w różnych odcieniach szarości. Dodatkowo wszystkie warianty zostaną doposażone o kamerę monitorującą kierowcę.

Wyższa jest także cena

Zmiany w wyposażeniu mogą cieszyć, ale wiążą się niestety ze wzrostem ceny, choć na szczęście nieznacznym. Za podstawowego Yarisa ze 116-konną hybrydą 1.5 w bazowej odmianie Active zapłacimy teraz 101,4 tys. zł. To tylko o 500 zł więcej, niż wcześniej, choć należy zaznaczyć, że pod koniec roku Toyota obniżała ceny swojego hatchbacka o ok. 11-17 tys. zł w zależności od wersji.

Toyota Yaris 2026
Toyota Yaris 2026 © Materiały prasowe | Toyota

O 500 zł, do poziomu 104,5 tys. zł, wzrosła także cena odmiany Comfort. Najchętniej wybierany wariant Style kosztuje teraz od 112,9 tys. zł, co stanowi podwyżkę o 1 tys. zł. Z kolei warianty Executive oraz GR Sport pozostały na tym samym poziomie i kosztują kolejno 125,4 tys. oraz 130,9 tys. zł.

Wybrane dla Ciebie
Znowu drożej na A4. Zarządca szykuje (ostatnią) podwyżkę
Znowu drożej na A4. Zarządca szykuje (ostatnią) podwyżkę
Bentley odświeżył Continentala GT S i dał mu hybrydowy napęd
Bentley odświeżył Continentala GT S i dał mu hybrydowy napęd
Widać dalsze szanse na obniżki. Mamy najnowsze prognozy
Widać dalsze szanse na obniżki. Mamy najnowsze prognozy
Elektryk za mniej niż 70 tys. zł. Chińczycy przebili samych siebie
Elektryk za mniej niż 70 tys. zł. Chińczycy przebili samych siebie
Nowy Mercedes Klasy S zaskakuje napędem. V8 wciąż ma się dobrze
Nowy Mercedes Klasy S zaskakuje napędem. V8 wciąż ma się dobrze
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Szukała parkingu pod dworcem. Wjechała do przejścia podziemnego
Autostrady w Chorwacji z nowym systemem opłat. Już ruszyła strona internetowa
Autostrady w Chorwacji z nowym systemem opłat. Już ruszyła strona internetowa
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Długi dystans: Škoda Superb 1.5 TSI Plug-In Hybrid - 3 plusy i 3 minusy
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
Huayra jeszcze nie umarła. Właśnie wróciła, by uczcić 70. urodziny Horacio Paganiego
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
W życie weszły nowe przepisy. Teraz trzeba je mądrze stosować [Opinia]
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
BMW aktualizuje swoją gamę. Elektryki z większym zasięgiem, ale V8 traci moc
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
Tesla kończy produkcję Modelu S i X. Zamiast nich będzie... robot
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀