Pierwotnie tegoroczna seria wyścigów DTM (Deutsche Tourenwagen Masters) miała rozpocząć się 25 kwietnia. Na cały sezon zaplanowano 10 wyścigowych weekendów. Niestety pandemia koronawirusa pokrzyżowała wszystkim szyki. Ostatecznie więc DTM startuje z ponad 3-miesięcznym opóźnieniem.
Dwa pierwsze wyścigi w sezonie 2020 odbędą się na belgijskim torze Spa. Oczywiście przy pustych trybunach i z zachowaniem odpowiednich środków bezpieczeństwa. 31 lipca odbywają się treningi. W sobotę 1 sierpnia kierowcy wystartują natomiast w sesji kwalifikacyjnej i pierwszym wyścigu. W niedzielę odbędą się drugie kwalifikacje i kolejny wyścig.
Z perspektywy polskich kibiców są to ważne zawody przede wszystkim z uwagi na Roberta Kubicę, który startuje w bolidzie BMW Orlen Team ART. To mocna, ponad 600-konna maszyna z doładowanym, dwulitrowym silnikiem, która jednak w kwestii prowadzenia znacznie bardziej przypomina seryjne auta niż bolid Formuły 1.
Jak Polak poradzi sobie w swoim pierwszym wyścigu DTM? Odpowiedź poznamy już 1 sierpnia. Rywalizacja wystartuje o godz. 13.33.