Jak określić trzema słowami BMW X6 M? Drogi, szybki, dziwny. A jak określić Ac Schnitzera X6 M Falcon?
Olgierd Lachowski
Udostępnij
Ac Schnitzer ACS X6 M Falcon fot.1
X6 to chyba najbardziej nietuzinkowo (czy ładnie - pozostawiam do Waszej oceny) wyglądający model z obecnie produkowanych aut BMW. Luksusowy SAC (Sport Activity Coupé – klasa, którą stworzyli specjalnie dla X6 ludzie od marketingu w BMW) ma w palecie wiele silników, ale żaden nie jest tak interesujący jak jednostka S63B44, czyli motor napędzający odmianę X6 M.
Silnik ma 8 cylindrów w układzie widlastym. Objętość skokowa jednostki napędowej wynosi 4,4 l. Przy współpracy z dwiema turbosprężarkami S63B44 osiąga moc 555 KM przy 6000 obr./min. Maksymalny moment obrotowy wynosi 650 Nm i jest dostępny w szerokim zakresie obrotów wału korbowego, bo od 1500 obr./min do 5650 obr./min.
Waga aż 2380 kg nie jest żadną przeszkodą dla motoru, który z pomocą 6-biegowej, automatycznej skrzyni biegów jest w stanie sprawić, że X6 M przyspieszy od 0 do 100 km/h w zaledwie 4,70 s. Prędkość maksymalna jest elektronicznie ograniczona do 250 km/h.
Ac Schnitzer ACS X6 M Falcon fot.22
Pracownicy firmy Ac Schnitzer uznali, że wspomniane 555 KM to trochę za mało jak na potrzeby tego BMW. Dokonano zresztą jeszcze więcej zmian, o czym za chwilę. Zacznijmy od silnika. Sam motor pozostał nietknięty, ale zmieniono oprogramowanie nim sterujące oraz zainstalowano sportowy układ wylotowy z tłumikami o 100 celach.
Wzrost mocy jest imponujący, bo wynosi aż 95 KM, a maksymalny moment obrotowy - ogromne 820 Nm. Obroty mocy maksymalnej pozostały na tym samym poziomie co w aucie fabrycznym, natomiast maksimum momentu obrotowego jest dostępne przy 3200 obr./min.
Obniżono o 25 mm zawieszenie, co sprawiło, że środek masy auta również się obniżył. Ma to korzystny wpływ na prędkości osiągane przez samochód na łukach.
Ac Schnitzer ACS X6 M Falcon fot.17
Nadwozie auta zdobi pakiet o nazwie Falcon. W jego skład wchodzą: zmodyfikowany przedni zderzakospojler, listwy poszerzające błotniki, listwy progowe, tylny dyfuzor, spojler na pokrywę bagażnika i zmodyfikowana maska. Gwoli ścisłości – można wybrać jeden z dwóch dostępnych spojlerów na klapę bagażnika. O ile cały zestaw dość dobrze współgra z linią X6 M, o tyle do samej maski silnika można się przyczepić. Moim zdaniem nie do końca pasują tam ozdoby wokół wykonanych w niej otworów.
W miejsce 20-calowych seryjnych kół Ac Schnitzer zamontował felgi o średnicy 22”. Z przodu koła mają szerokość 10,0”, a z tyłu 11,5”.
Ac Schnitzer ACS X6 M Falcon fot.18
We wnętrzu zmieniono prędkościomierz (skala do 360 km/h), dodano detale z włókien węglowych na desce rozdzielczej i drzwiach, zainstalowano aluminiowe nakładki na pedały, a w miejscu seryjnego „kółka” pojawił się kontroler systemu iDrive w kształcie felgi Ac Schnitzer. Niestety, ten ostatni element wygląda tandetnie - niczym zdjęty z chińskiej zabawki.
Wszystkie przeróbki kosztują 30 700 euro.
Czas wreszcie powiedzieć coś o osiągach X6 M Falcon. Przerobiony SUV do 100 km/h przyspiesza w 4,50 s i osiąga prędkość 300 km/h. Prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie, ale inżynierowie Ac Schnitzera zapewniają, że bez „kagańca” ich X6 M byłoby w stanie rozpędzić się do 320 km/h.
W przeprowadzonym przez dziennikarzy teście Ac Schnitzer X6 M pokonał małą pętlę Hockenheimringu w 1:15 min, czyli wg ekipy Schnitzera - zaledwie o 5 sekund wolniej niż Chevrolet Corvette ZR1. Zapomniano jednak dodać, że to nie Nordschleife, w którym przy długości toru 20,6 km różnica 5 sekund to różnica żadna, tylko pętla mająca zaledwie 2604 m, na której różnice czasowe są małe.
Ac Schnitzer ACS X6 M Falcon fot.11
Jak zatem określić X6 M przygotowanego przez ekipę z Aachen? Najkrócej chyba – droższy, szybszy, dziwniejszy.