Siedem państw wzywa do zmiany przepisów. Wśród nich Polska

Wszystko po to, by zachować konkurencyjność europejskiego przemysłu motoryzacyjnego, który coraz głębiej pogrąża się w kryzysie.

Salon samochodowySalon samochodowy
Źródło zdjęć: © Autokult | Marcin Łobodziński
Aleksander Ruciński

W 2025 roku wejdą w życie nowe przepisy, zgodnie z którymi UE obniży limity średniej emisji CO2 dla nowych pojazdów do niespełna 94 g/km. Producenci, którzy przekroczą ten limit, muszą liczyć się z karami w wysokości 95 euro za każdy gram nadwyżki pomnożony przez liczbę sprzedanych pojazdów. Według wstępnych szacunków łączna wysokość kar w branży może sięgnąć aż 15 mld euro.

To dodatkowe obciążenie dla europejskich producentów, którzy już dziś borykają się z kryzysem spowodowanym brakiem wystarczającego popytu na auta elektryczne i rosnącą konkurencją ze strony Chin. W związku z powyższym kilka krajów postanowiło zawnioskować o zmianę przepisów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Frankfurt 2017: Opel Insignia GSi

Na liście państw sprzeciwiających się niższym limitom CO2 znalazły się Włochy, Polska, Austria, Bułgaria, Czechy, Rumunia i Słowacja.

"Branża znajduje się obecnie w krytycznym momencie, stojąc przed poważnymi wyzwaniami związanymi z produkcją, zatrudnieniem i globalną konkurencją, które wymagają pilnych i skoordynowanych działań na szczeblu UE. (...) Takie kary poważnie ograniczyłyby zdolność przemysłu do reinwestowania w innowacje i rozwój, co zaszkodziłoby konkurencyjności Europy na arenie międzynarodowej" - czytamy w uzasadnieniu sprzeciwu.

27 listopada 2024 roku po zatwierdzeniu drugiej kadencji, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Ursula von der Leyen stwierdziła, że przemysł motoryzacyjny to "europejska duma" i zobowiązała się dopilnować, by "przyszłość samochodów nadal tworzyła się w Europie".

Dodała, że osobiście poprowadzi nowy, strategiczny dialog pomiędzy przemysłem motoryzacyjnym a powiązanymi z nim podmiotami. Czas pokaże, co stoi za tymi słowami.

Wybrane dla Ciebie
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Żółty pył już na południu Polski. Największe stężenie przez dwa dni
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Już montują kamery. Będzie pomiar prędkości na "ekspresówce"
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Tor Poznań zamknięty dla rywalizacji sportowej. Problemem jest hałas
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Dziś wielka akcja policji. Polecą mandaty też za "ujemną prędkość"
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Rozbiorą bramki na autostradzie. Niedługo nie trzeba będzie płacić
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Stellantis tnie etaty w Oplu. Setki inżynierów stracą pracę
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Mercedes EQS po liftingu. Teraz z wolantem!
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Inter Europol Competition z podwójnym podium na inauguracji ELMS w Barcelonie
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Mechanicy odradzają. Tak możesz zniszczyć silnik
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Oto nowy Nissan Juke. Jest elektryczny i wygląda jak koncept, ale to produkcyjna wersja
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Rolls-Royce Nightingale to dzieło sztuki na kołach. Powstanie tylko 100 egzemplarzy
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
Nowy fotoradar na kluczowej drodze. Starsze urządzenie w 2025 r. pobiło rekord mandatów
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟