Sergio Marchionne nowym szefem Ferrari

O tym, że Sergio Marchionne może zostać szefem Ferrari po odejściu Amedeo Felisy mówiło się już w zeszłym roku. Miało to nastąpić jeszcze przed oddzieleniem się Ferrari od Fiata. To jednak nie nastąpiło tak szybko, jak większość się spodziewała. Musiało jednak nastąpić i informację o nowej funkcji Marchionne przekazano w czasie weekendu majowego.

Obraz
Źródło zdjęć: © [Sergio Marchionne (fot. Shutterstock / Mike Dotta)](http://www.shutterstock.com/pl/pic329858786/stockphototurinitalymarchsergiomarchionneceooffcaduringannualgeneralmeetingin.html?src=VO42dLuVHvNT5RP759zgCQ10)
Marcin Łobodziński

Marchione w poniedziałek ze skutkiem natychmiastowym został nowym szefem Ferrari po tym, jak Amedeo Felisa ogłosił przejście na emeryturę. Nie oznacza to jednak, że Marchionne schodzi z funkcji dyrektora Fiat Chrysler Automobiles. Będzie prowadził obie marki jak w swoim czasie robił to Luca di Montezemolo. Tak naprawdę to jest już szefem trzech wielkich firm, ponieważ prowadzi również CNH Industrial zajmującą się produkcją m. in. ciągników i kombajnów rolniczych Case, New Holand i Steyr. Podczas wczorajszego spotkania zapowiedział, że ma zamiar zmniejszyć koszty i zwiększyć sprzedaż samochodów, a także innych produktów Ferrari, m. in. dóbr luksusowych, takich jak kolekcje ubrań czy perfumy. W przyszłym roku tego typu asortyment zostanie jeszcze poszerzony. Ferrari zajmie się również budową wielkiego parku rozrywki w Chinach, podobnego do tego, który powstał w AbuDhabi.

Zwrócił również uwagę na słabe wyniki Scuderia Ferrari w Formule 1 i zapowiedział, że trzeba to szybko poprawić. Jesteśmy ciekawi czy tak jak zapowiadał, uczyni jakieś kroki mające na celu wprowadzenie do Formuły 1 marki Alfa Romeo.

Przejęcie nowej funkcji przez Marchionne zbiegło się z ogłoszeniem zysków firmy za rok 2016. W pierwszym kwartale zysk netto był wyższy o 19 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. To wszystko przy 15-procentowym wzroście sprzedaży samochodów.

Amedeo Felisa, były już prezes Ferrari, pracował w tej firmie przez 26 lat, z czego 8 pełnił funkcję prezesa. Choć odchodzi na emeryturę, pozostawiono mu dożywotni mandat w Ferrari, gdzie będzie pełnił luźną funkcję doradcy technicznego.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Zwolnienia w Volkswagenie. Tym razem lecą członkowie zarządu
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Jedyne takie Bugatti trafi na aukcję. Teraz jest warte jeszcze więcej
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Policja wzięła się za ośnieżone i oszronione pojazdy. Kierowcy wiele ryzykują
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Chińczycy zrobią lekkiego, sportowego elektryka. Ma trafić do Europy
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Policjanci sprawdzali każdego kierowcę. Wynik zaskakuje
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Oto nowe Volvo EX60. Topowa wersja ma niedorzeczne osiągi
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Test: Peugeot 408 Hybrid 145– mogło być tak pięknie
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Jechał pijany, na zakazie i potrącił pieszego. Sąd szybko go wypuścił
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Kia stawia na przyciski. Ekrany nie muszą ich wykluczać
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Malowanie trawy na zielono nie wyszło. Klienci nie kupują aut
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Najbardziej niezawodne auta. Niemiecka marka dopiero na 5. miejscu
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
Tesla już nie jest elektrycznym numerem 1 w Europie. Straciła, a europejskie marki zyskały
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇