Policjanci z Legionowa dostali zgłoszenie o kradzieży samochodu spod jednego z tamtejszych bloków mieszkalnych. Informacja trafiła również do wszystkich załóg pełniących służbę na terenie powiatu legionowskiego. Po przybyciu na miejsce i rozmowie z "poszkodowanym" funkcjonariusze zaczęli sprawdzać pobliski teren w poszukiwaniu pojazdu.
Zguba znalazła się w zaledwie kilka minut. Jak się okazało, kierowca źle zabezpieczył samochód, w wyniku czego ten stoczył się z miejsca parkingowego i po przejechaniu około 200 m wpadł do głębokiego rowu porośniętego krzewami. Samochód został wyciągnięty za pomocą holownika, a w zdarzeniu nikt nie został ranny.