Wielkimi krokami zbliża się zima. Temperatury na zewnątrz niejednokrotnie spadły już w tym roku poniżej zera, a kierowcy musieli skrobać szyby. Czy w takich sytuacjach powinniśmy rozgrzać silnik przed jazdą?
Czy rozgrzewanie silnika na postoju ma sens i czy jest zgodne z prawem?
Najlepiej zachować "złoty środek". Musimy pamiętać, że zaparkowane auto z uruchomionym silnikiem może generować nadmierny hałas i powodować dodatkową emisję spalin. To z kolei daje podstawy, by policjant nałożył na kierowcę mandat.
Z drugiej jednak strony mamy prawny obowiązek zapewnić sobie dobrą widoczność podczas jazdy. Najlepszym sposobem jest uruchomienie nawiewu i skierowanie go na szyby. Nie zrobimy tego jednak z wyłączonym silnikiem.