Tarraco zadebiutowało w 2018 roku jako hiszpański odpowiednik Volkswagena Tiguana Allspace'a. Było dużym, dobrze wyglądającym i nieźle wycenionym SUV-em. Za modelem przemawiała też typowa dla Seata 5-letnia gwarancja. Mimo to nigdy nie stał się hitem sprzedaży.
W czerwcu 2024 r. zdecydowano się więc zakończyć produkcję modelu i zrobić miejsce nowemu SUV-owi, sygnowanemu przez bratnią Cuprę. Mowa o modelu Terramar, który pojawi się w salonach jeszcze w tym roku.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
W oświadczeniu publikowanym przez markę czytamy, że "Tarraco był sukcesem, ale nie doczeka się następcy". Firma dodaje też, że "Od połowy 2024 r. zamierza skupić się na modelu Terramar".
Auto poza ciekawym designem i sportowym charakterem ma do zaoferowania także zróżnicowane napędy. Poza standardowymi spaliniakami dostaniemy też bowiem hybrydy typu plug-in.
Szczegółową specyfikację i ofertę poznamy już niebawem. Czas pokaże, czy Terramar okaże się większym sukcesem niż Tarraco.