Od kilku miesięcy Cupra, czyli sportowy oddział Seata, istnieje jako oddzielna marka. Pod nią właśnie zarejestrowano zupełnie nową nazwę modelu - Terramar. Jakim autem będzie Cupra Terramar i czy zobaczymy ją także z logo Seata? Tak, choć to Cupra będzie pierwsza. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, auto zadebiutuje w 2020 roku. Na razie wiadomo jedynie, że nazwa została zastrzeżona i żaden inny producent nie może już jej wykorzystać w swoim modelu. Znane są także nieoficjalne szczegóły dotyczące nadwozia, stanowiącego połączenie linii SUV-a i coupé.
To coraz modniejsza konfiguracja, szczególnie gdy mówimy o usportowionych modelach. Takie auta w swojej ofercie mają już nie tylko BMW i Mercedes, ale również Renault czy Škoda, oferująca w Chinach model Kodiaq GT, który to najprawdopodobniej posłuży za bazę do stworzenia Cupry, a następnie Seata Terramara. Co bardziej zaskakujące, auto ma dysponować napędem na cztery koła i benzynowym silnikiem o mocy 300 KM, który zgodnie z planami Seata wykorzysta system tzw. miękkiej hybrydy.
Warto bowiem wspomnieć, że Seat, podobnie jak inne marki koncernu Volkswagena, zamierza sukcesywnie elektryfikować swoją gamę, a cały proces wystartuje już w 2019 roku. Warto zauważyć, że trzy lata temu Hiszpanie zaprezentowali koncept, który doskonale wpasowuje się w zapowiedzi modelu Terramar. To Seat 20v20, który pokazał nam przyszłość SUV-ów z Hiszpanii, zanim Seat wkroczył do tego segmentu. Auto wygląda jak Ateca z ostrzej wystylizowanym tyłem. Czy właśnie tego powinniśmy się spodziewać? Czas pokaże. Pewnym jest jednak, że SUV-y i hybrydy będą odgrywać coraz większą rolę u hiszpańskiego producenta.