Po tym co na rynku samochodów hybrydowych zrobiła Toyota, pozostali producenci na rynku amerykańskim, gdzie sprzedaje się najwięcej hybryd, ciągle próbują się otrząsnąć. Całkiem nieźle wychodzi to Fordowi, który w tym roku uzyskał rewelacyjne wyniki sprzedaży hybryd.
Agresywny marketing i promocja się opłacają. Steve Ballmer intensywnie promujący Forda Fusion, genialna stylistyka nowego modelu przypominającego bardziej produkt Aston Martina niż Forda oraz konkurencyjne ceny.
W całym 2010 roku Ford sprzedał łącznie 35 496 samochodów z napędem hybrydowym. Teoretycznie to całkiem przyzwoity rezultat, jednak całkowicie został on zmiażdżony w pierwszych pięciu miesiącach tego roku. W okresie od stycznia do końca maja amerykański koncern łącznie sprzedał około 37 000 takich aut.
Co więcej, oznacza to wzrost sprzedaży aż o 375% w stosunku do tego samego okresu w ubiegłym roku. Dzięki temu Ford jest na rynku amerykańskim drugim producentem hybryd, zaraz po Toyocie. W Stanach Zjednoczonych faktycznie wolą hybrydy od turbodiesli.
Ponadto Ford deklaruje, że nowy Fusion Hybrid, za którego trzeba zapłacić w USA 27 200 dolarów, potrzebuje zaledwie 5,0 l benzyny na pokonanie 100 km, niezależnie od cyklu.
Źródło: Carscoops