Patrząc na powyższą fotografię, trudno dostrzec różnice w stosunku do dotychczasowego wydania. Jeśli jednak przyjrzymy się dokładniej, zauważymy przeprojektowany grill z nowymi przetłoczeniami czy zmienione reflektory.
Ważny jest nie ich kształt, lecz zawartość. Brytyjczycy postawili bowiem na technologię Pixel 1 LED oferującą trzykrotnie więcej LED-ów niż dotychczas. Każdy reflektor zawiera cztery indywidualne moduły świetlne z możliwością projekcji i świecenia w różnych kierunkach. W Europie będą one standardem w wersjach Dynamic HSE i Autobiography.
Przy okazji liftingu uzupełniono też gamę lakierów nadwozia - o barwy Tribeca Blue, Corinthian Bronze i Arroios Grey oraz felg, które mogą mieć średnicę do 21 cali. Sporo dzieje się też we wnętrzu.
Kokpit wzorem innych modeli marki stał się bardziej minimalistyczny. Stracił przyciski z konsoli środkowej na rzecz większego, zakrzywionego ekranu multimediów o przekątnej 11,4 cala. Nowy jest też wybierak skrzyni biegów czy kierownica z dotykowymi modułami.
Klienci dostaną też najnowsze oprogramowanie Pivi Pro 2 ze wsparciem Android Auto, Apple CarPlay i sterowaniem głosowym Amazon Alexa. Jest też system kamer - jeden z najbardziej wyrafinowanych w tym segmencie. Dzięki rozwiązaniu o nazwie ClearSight możliwe jest monitorowanie nie tylko sytuacji wokół pojazdu, ale i pod nim. Evoque w końcu zyska też system Cabin Air Purification Plus znany z wyższych modeli, zapewniający czyste powietrze we wnętrzu niezależnie od warunków.
W Europie odświeżony Evoque będzie dostępny w odmianach S, Dynamic SE, Dynamic HSE i Autobiography. Jeśli chodzi o silniki, do wyboru jest benzynowa, miękka hybryda 1.5 o mocy 160 KM lub 309-konna typu plug-in. Ceny i dokładną specyfikację powinniśmy poznać niebawem.