Prędkość była początkiem. 20-latek miał na sumieniu znacznie więcej
20-latek, którego w ostatnich dniach zatrzymała garwolińska policja za przekroczenie prędkości, rozbił bank. Jak się okazało podczas kontroli, zbyt szybka jazda była jedynie początkiem problemów mężczyzny, który najbliższe lata spędzi najprawdopodobniej w więzieniu. Wszystko nagrało się na wideorejestratorze.
Garwolińscy policjanci patrolujący drogę ekspresową S17 zauważyli w zeszłym tygodniu na terenie gminy Sobolew Hondę, której prędkość była zdecydowanie za duża. Pomiar potwierdził podejrzenia funkcjonariuszy – siedzący za kierownicą mężczyzna jechał 167 km/h w miejscu, gdzie dozwolone jest 120 km/h.
Policjanci postanowili więc zatrzymać kierowcę i ukarać go mandatem. Podczas zjazdu z trasy funkcjonariusze zauważyli, że prowadzący Hondę wyrzuca przez okno najpierw małe zawiniątko, a następnie większy przedmiot. Jak się okazało, były to woreczek z narkotykami oraz elektroniczna waga do porcjowania. A to wciąż nie wszystko.
Podczas kontroli wyszło na jaw, że 20-latek prowadzący samochód nie tylko przewozi w samochodzie mefedron i marihuanę, ale także znajduje się pod wpływem alkoholu (0,6 promila). Co więcej – narkotest także dał pozytywny wynik na amfetaminę i kokainę. Naturalnym wydawało się więc m.in. odebranie mężczyźnie prawa jazdy. Okazało się, że uprawnienia zostały mu już zatrzymane przez inną jednostkę policji za kierowanie pod wpływem alkoholu.
W związku z sytuacją mężczyznę zatrzymano, pobrano mu krew do dalszych badań, a samochód został odholowany na policyjny parking. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 3 lat więzienia. Pozostaje mieć nadzieję, że wymiar sprawiedliwości nie będzie dla niego pobłażliwy.
Petrolhead od urodzenia. Przed „mama” nauczyłem się mówić „brum-brum”. Choć fascynuje mnie klasyczna motoryzacja, nie gardzę także tą nową. Cenię pragmatyzm, ale ponieważ nuta szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, lubię latem zmierzwić czuprynę w kabriolecie lub posłuchać dobrej składanki skomponowanej przez „płaskie sześć” lub „widlaste osiem” cylindrów. W wolnym czasie chwytam za snowboard, rakietę do tenisa lub szoty na żaglówce.