WAŻNE
TERAZ

Nawrocki wnosi o referendum. Chodzi o politykę klimatyczną UE

Porzucił auto i się przebrał. Policjanci nie dali się nabrać

51-latek kierujący seatem znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość, a następnie zignorował polecenie do zatrzymania. Później próbował zmylić policjantów, zmieniając auto i ubranie. Funkcjonariusze byli jednak czujni.

policja, policjant, funkcjonariusz, patrol, polska, ochrona, aresztowanie, antyterroryzm, areszt, amunicja, atak, zbrodnia, konflikt, kontrola, pistolet, prawo, terroryzm, zatrzymany, interwencja, na sygnale, 997Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Tomasz Warszewski

Policjanci kędzierzyńsko-kozielskiej drogówki kontrolujący prędkość na ul. Przyjaźni zwrócili uwagę na kierującego seatem, który jechał w terenie zabudowanym z prędkością 111 km/h. Postanowili go zatrzymać, lecz ten zignorował polecenia.

Funkcjonariusze ruszyli w pościg, przy okazji wzywając posiłki. Po chwili go gry włączyli się policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego, którzy natychmiast skojarzyli szybkiego seata, gdyż tego samego dnia przeprowadzali interwencję z jego kierowcą. Chodziło o zakłócanie porządku publicznego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zieolna Góra. Kobieta wjechała wprost pod radiowóz

Mundurowi, podejrzewając, w jakie miejsce uda się kierowca, postanowili go uprzedzić. Zgodnie z oczekiwaniami, mężczyzna w końcu nadjechał, choć w innym aucie i innych ubraniach. Prawdopodobnie chciał w ten sposób zmylić policjantów.

Został zatrzymany i doprowadzony do komendy, gdzie usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli drogowej. Jest to przestępstwo, za które grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!