Mundurowi z krośnieńskiej drogówki patrolując ulice miasta zwrócili uwagę na przejeżdżającego obok nich kampera. Zdając sobie sprawę, że takie pojazdy często bywają łupami złodziei, postanowili go skontrolować. Kierowca fiata ducato początkowo zareagował na sygnały do zatrzymania prawidłowo i zjechał na poboczę. Po chwili jednak wyskoczył z pojazdu i zaczął uciekać.
Po pieszym pościgu udało się zatrzymać mężczyznę. Okazało się, że nie posiada uprawnień do kierowania, a kamper ma przyczepione tablice od innego auta i pochodzi z kradzieży na terytorium Niemiec. Mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia, a pojazd o wartości ponad 260 tys. zł trafił na policyjny parking. Materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu kradzieży. Mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.