Oto i jest - już oficjalnie rozpoczynamy weekend wyścigowy, którego finałem będzie 24h Le Mans. Zanim jednak załogi ruszą na 24-godzinny bój, muszą odpowiednio zapoznać się z Circuit de la Sarthe. Nie chodzi tylko o nauczenie się toru, ale również odpowiednie ustawienie samochodu, by ten zachowywał się jak najlepiej na nitce, która wymaga niesamowitej wszechstronności i wytrzymałości.
Klasa Hypercar na razie nie przyniosła wielu niespodzianek - na czele znalazły się dwie załogi Toyoty. Ekipa jadąca z numerem #8 w składzie Sebastien Buemi/Brendon Hartley/Ryo Hirakawa wyprzedziła załogę #7 (Mike Conway/Kamui Kobayashi/Jose Maria Lopez). Przewaga nie jest jednak ogromna - mniej niż 0.2 s do zwycięzców stracił zaś Cadillac #2 (Earl Bamber/Alex Lynn/Richard Westbrook).
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Porsche 919 Hybrid EVO pobiło rekord Północnej Pętli
Polskich kibiców najmocniej interesuje oczywiście klasa LMP2. W niej na pierwszym miejscu trening zakończyła Jota #28 (David Henemeier-Hansson/Oliver Rasmussen/Pietro Fititpaldi). Załoga Team WRT (Robert Kubica/Rui Andrade/Louis Deletraz) zajęła zaś 15. miejsce w klasyfikacji klasy.
Lepiej poszło natomiast obu samochodom polskiego zespołu Inter Europol Competition. Załoga #34 (Jakub Śmiechowski/Albert Costa/Fabio Scherer) zakończyła pierwszy trening na bardzo dobrej piątej lokacie, zaś samochód z numerem #32 (Mark Kvamme/Jan Magnussen/Andres Fjordbach) zajął 14. miejsce.
To nie koniec dnia na Circuit de la Sarthe. O 20:00 rozpocznie się drugi trening. Jutro zaś czekają nas kolejne dwie sesje treningowe oraz kwalifikacje wraz z segmentem Hyperpole.