Chyba każdy z nas kiedyś sytuację, w której został zastawiony przez inny samochód. Co wtedy pozostaje? Czekać na właściciela? Mając choć odrobinę miejsca, możemy próbować wyjechać, choć ryzyko stuknięcia czy zadrapania jest niemałe.
Pewnemu kierowcy z Chin, przed i za jego minivanem pozostawiono dosłownie kilka centymetrów odstępu. Wystarczyło to jednak, by podjął próbę wyjechania z ciasnego miejsca. Jego cierpliwość i determinacja jest godna podziwu, a na nagraniu widać, że do perfekcji wyczuł samochód, nie dotykając żadnego z zaparkowanych aut. Podjeżdżając i cofając po malutku, udało mu się ostatecznie wyjechać z feralnego miejsca. Chapeau bas!