Jeżeli miejsce w autokarze jest wyposażone w pas bezpieczeństwa, pasażer ma obowiązek z niego korzystać podczas jazdy. Co więcej, konsekwencje mogą dotknąć nie tylko niezapiętego pasażera, lecz także kierowcę.
Czy w autokarze trzeba mieć zapięte pasy?
Tak. Podstawą jest art. 39 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Przepis nakłada obowiązek korzystania z pasów zarówno na kierującego, jak i na osobę przewożoną pojazdem samochodowym, jeżeli pojazd jest wyposażony w pasy bezpieczeństwa. Obowiązuje to podczas jazdy.
Oznacza to, że zasada dotyczy także autokaru. Jeżeli przy fotelu znajduje się sprawny pas, nie jest on jedynie dodatkowym wyposażeniem, z którego pasażer może skorzystać wedle uznania. Powinien być zapięty podczas jazdy.
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
Istotne jest przy tym sformułowanie "pojazdem wyposażonym w pasy". Nie należy więc utożsamiać typowego autokaru turystycznego z każdym autobusem spotykanym na drodze. Przepisy techniczne przewidują różne klasy autobusów, w tym pojazdy skonstruowane również do przewozu pasażerów stojących. Dlatego np. autobus komunikacji miejskiej może pod tym względem wyglądać inaczej niż autokar dalekobieżny.
Najprostsza zasada dla pasażera brzmi więc: jeżeli przy twoim siedzeniu w autokarze jest pas, zapnij go i korzystaj z niego w czasie jazdy.
Jaki mandat grozi pasażerowi za brak zapiętych pasów?
Aktualny taryfikator mandatów przewiduje za "niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa podczas jazdy" mandat w wysokości 100 zł.
W przypadku zwykłego pasażera nie wiąże się to z punktami karnymi. Punkty przewidziane za naruszenia związane z pasami dotyczą kierującego pojazdem.
Co ważne, nie ma znaczenia, czy pasażer siedzi z przodu, z tyłu czy w środkowej części autokaru. Jeżeli jego miejsce wyposażono w pas bezpieczeństwa i nie zachodzi ustawowy wyjątek, obowiązek korzystania z niego pozostaje taki sam.
Czy kierowca autokaru też może dostać mandat za niezapiętego pasażera?
Tak. Prawo o ruchu drogowym zabrania kierującemu przewożenia pasażera w sposób niezgodny z art. 39, czyli m.in. przewożenia osoby, która nie korzysta z wymaganego pasa bezpieczeństwa.
Taryfikator przewiduje za kierowanie pojazdem przewożącym pasażerów niekorzystających z pasów 100 zł mandatu dla kierowcy. Do tego dochodzą punkty karne. Od 3 czerwca 2026 r. obowiązuje nowe rozporządzenie dotyczące ewidencji kierowców naruszających przepisy. Zgodnie z nim kierowca otrzymuje 5 punktów za przewożenie jednego pasażera niezgodnie z przepisami dotyczącymi pasów bezpieczeństwa oraz 8 punktów, jeżeli takich pasażerów jest więcej niż jeden. Brak pasa u samego kierowcy jest odrębnym naruszeniem, za które taryfikator przewiduje 5 punktów.
Kierowca musi powiedzieć pasażerom o pasach
W przypadku pojazdów kategorii M2 i M3 wyposażonych w pasy bezpieczeństwa - a do tych należą autobusy wykorzystywane m.in. jako autokary - przepisy nakładają obowiązek poinformowania pasażerów o konieczności korzystania z pasów podczas jazdy.
Poinformować o pasach można też poprzez odpowiedni znak dotyczący obowiązku zapinania pasów - może to być np. naklejka na fotelu pasażera. Dlatego właśnie charakterystyczne naklejki z symbolem zapiętego pasa umieszczane w autokarach nie są wyłącznie sugestią dotyczącą bezpieczeństwa. Mogą stanowić przewidziany prawem sposób poinformowania pasażera o jego obowiązku.
Czy są wyjątki od obowiązku zapinania pasów?
Tak. Art. 39 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym przewiduje kilka wyjątków. Z punktu widzenia zwykłego pasażera autokaru najistotniejsze dotyczą m.in. osoby posiadającej odpowiednie zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniu do używania pasów, kobiety w widocznej ciąży oraz dziecka w wieku poniżej 3 lat przewożonego pojazdem kategorii M2 lub M3. Sama niewygoda, długa podróż, sen czy przekonanie, że w "autokarze jest bezpieczniej niż w samochodzie", nie są ustawowym zwolnieniem z obowiązku korzystania z pasa.