Jechał prosto, ale bokiem. Zajrzeli pod spód i wszystko stało się jasne
Inspektorzy kłodzkiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego otrzymali zgłoszenie dotyczące autokaru, który zostawiał cztery ślady. Postanowili sprawdzić stan techniczny pojazdu. Szybko okazało się, że to jeżdżąca katastrofa.