Pagani Zonda Aether zmieniła właściciela. Jednorożec kosztował 6,81 mln dol.

Mało jest już samochodów, które by tak bardzo ekscytowały i angażowały w jazdę kierowcę, jak Pagani Zonda. Nie dość, że Aether powstał tylko w 1 egzemplarzu, to ma wszystko czego puryści pragną najbardziej – wolnossącą V12 i manualną skrzynię biegów. Auto zostało sprzedane na aukcji RM Sotheby’s w Dubaju.

Pagani Zonda Aether pochodzi z serii "760" i została zmontowana ręcznie w liczbie 1 egzemplarzaPagani Zonda Aether pochodzi z serii "760" i została zmontowana ręcznie w liczbie 1 egzemplarza
Źródło zdjęć: © fot. RM Sotheby's
Filip Buliński

Powoli trzeba się pogodzić z tym, że hybrydyzacja i elektryfikacja dotyczy właściwie wszystkich segmentów aut. Technologia nie pozwala już na osiąganie niebotycznych osiągów bez elektrycznych wspomagaczy. W takich momentach fajnie jest powspominać jedno z najbardziej znanych dzieł Horaciego Paganiego – Zondę. A najlepiej to ją kupić.

Pagani Zonda Aether pochodzi z serii "760". Oznaczenie to zdobywały tylko Zondy, które były montowane na specjalne zamówienie i powstały w 1 egzemplarzu. Choć wszystkie mają ten sam silnik, różni je wykończenie, materiały czy zastosowana skrzynia biegów. Aether jest kwintesencją tego, co ekscytowało nas w wygaszanej erze motoryzacji, niewspomaganej elektrycznymi sztuczkami.

760 KM z wolnossącego V12 zieje ogniem
760 KM z wolnossącego V12 zieje ogniem © fot. RM Sotheby's

Zonda Aether jest zbudowana na unikalnym węglowo-tytanowym monokoku, który nadaje jej niebywałą sztywność i lekkość. Z zewnątrz można podziwiać czyste włókno węglowe, które miejscami jest matowe, a miejscami polerowane na błysk, aby lepiej podziwiać nieskromne obłości, udekorowane gdzieniegdzie krwistoczerwonym paskiem niczym wstęga prezentu dla dużych chłopców.

Niektóre elementy nadwozia zostały przejęte z wersji Cinque, będącej drogową interpretacją torowej Zondy R. Poza licznymi wlotami powietrza oraz kanałami, mającymi na celu chłodzenie tarcz hamulcowych, Pagani wieńczy z tyłu porządnych rozmiarów spojler, tradycyjne 4 końcówki ułożone w kwadrat oraz pełniący ważne zadanie dyfuzor. Żeby było ciekawiej, układ wydechowy został otulony ceramiką, a dla podkreślenia wyjątkowości modelu napis Aether został umieszczony nie tylko w kabinie, ale też na kolektorach dolotowych.

7,3-litrowe V12 bez turbo - kwintesencja starej szkoły
7,3-litrowe V12 bez turbo - kwintesencja starej szkoły © fot. RM Sotheby's

Wnętrze zdobią fotele w stylu Zondy HP Barchetta/Huayra, pokryte czarną skórą i diamentowymi, czerwonymi przeszyciami. Dla oszczędności masy klasyczne klamki wewnątrz zastąpiono materiałowymi paskami. Dodatkowo model wyróżniają specjalne wskaźniki czy LED-owy wskaźnik obrotów.

A teraz najważniejsze – kierowca i pasażer niemal opierają się o jeden z najbardziej ekscytujących podzespołów – silnik. Wolnossące, 7,3-litrowe V12 od Mercedesa, które generuje 760 KM (stąd nazwa serii 760) i 780 Nm, gotowych do wywołania najszerszego uśmiechu u kierowcy. Moc kierowana jest na tylne koła za pomocą 6-biegowej skrzyni manualnej.

Design wnętrza to rzecz gustu, ale bez wątpienia jest jedyne w swoim rodzaju
Design wnętrza to rzecz gustu, ale bez wątpienia jest jedyne w swoim rodzaju © fot. RM Sotheby's

A więc podsumujmy – wolnossący silnik V12 (z przebiegiem 1400 km od pierwszego właściciela), manualna skrzynia biegów, jedyna taka sztuka na świecie. Do tego dochodzi książka serwisowa, specjalny pokrowiec, dach z włókna węglowego (Pagani Zonda Aether jest roadsterem) oraz dedykowane do auta walizki podróżne. I już otrzymujemy astronomiczną kwotę 6,81 mln dol. (ok. 26,2 mln zł), która czyni z naszej Zondy najdroższy samochód sprzedany podczas owej aukcji w Dubaju.

Wartym odnotowania jest fakt, że na tej samej aukcji sprzedany został bolid Formuły 1 Ferrari F2002, którym Michael Schumacher zdobył tytuł mistrza świata w 2002 roku. Pojazd osiągnął niewiele mniejszą kwotę i został wylicytowany za 6,6 mln dol. (ok. 25,4 mln zł).

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/45] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Szedł autostradą A1. Okazało się, że szuka go policja
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
Dacia planuje kolejnego elektryka. Tym razem nie będzie chiński
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
To auto naprawdę istnieje. Pakiet kosztuje 15 tys. zł
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
Kia pokazała kompaktowe kombi. W dodatku ze spalinowym napędem
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
7-osobowa Škoda na prąd jeszcze w tym roku. Znamy nazwę
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Czy mogę pojechać na ferie poza Polskę samochodem służbowym?
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
Minister (już) przeciwny SCT. Wskazał na zaskakującą grupę kierowców
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟