Od debiutu Imoli Coupe minęły już cztery lata. Cierpliwe oczekiwanie na Roadstera jednak się opłaciło. Auto jest gotowe do rynkowego debiutu i trzeba przyznać, że wygląda wspaniale.
Wygląda jak Huayra R, tyle że bez dachu i w drogowym rynsztunku. Uwagę przykuwa przede wszystkim dopracowana aerodynamika, z pokaźnym tylnym skrzydłem w roli głównej atrakcji.
Wszystko to przy zachowaniu zaskakująco niskiej wagi na poziomie 1260 kg. Stosunek mocy do masy jest piorunujący, gdyż pod maską znajdziemy 6-litrowe V12 AMG generujące 838 KM i 1100 Nm.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Pagani nie chwali się czasami przyspieszeń. Zdradza za to prędkość maksymalną, ograniczoną elektronicznie do 350 km/h. Oczywiście osiągi imponują nie tylko na prostych. Dbają o to opony Pirelli P Zero, elektronicznie sterowane zawieszenie czy ceramiczne hamulce Brembo.
Pagani typowo dla siebie nie zdradza ceny tego cuda. Biorąc jednak pod uwagę, że powstanie tylko osiem egzemplarzy, tanio z pewnością nie będzie.