Oszczędzają co najmniej 70 zł. Tankowanie w Polsce się opłaca

Jeszcze jesienią 2019 roku to Polacy jeździli do Niemiec by zatankować. Teraz sytuacja zmieniła się o 180 stopni. Zachodni sąsiedzi mogą zaoszczędzić co najmniej 70 zł, ale jak wskazuje automobilklub ADAC, przewożenie paliwa przez granicę wiąże się z limitami. Mowa też o "paradoksie cen".

W niektórych krajach, jak np. w Holandii, ceny skoczyły do 9 zł/l. Automobilklub ADAC mówi jednak o "paradoksie"W niektórych krajach, jak np. w Holandii, ceny skoczyły do 9 zł/l. Automobilklub ADAC mówi jednak o "paradoksie"
Źródło zdjęć: © fot. Michał Zieliński
Mateusz Lubczański

"Im większe różnice w cenach paliwa, tym bardziej cierpią koledzy w Niemczech" – stwierdził Hans-Joachim Rühlemann, przewodniczący niemieckiego Stowarzyszenia Stacji Benzynowych Północnego Wschodu liczącego ponad 200 obiektów. Sam Rühlemann zauważył, że sprzedaż na jednym z punktów spadła o 17 proc. na początku miesiąca, a to nie koniec.

Niemcy muszą jednak gdzieś tankować, więc kto może, udaje się za granicę – do Austrii, Czech czy Polski. Przy cenach benzyny na poziomie 5,88 zł (1,30 euro) za litr bezołowiowej 95 czy oleju napędowego tankowanie w przygranicznym Heringsdorf (1,71 euro za litr 95) mija się z celem. Nawet zatankowanie w Polsce do pełna najmniejszego autka miejskiego to zaoszczędzenie co najmniej 70 zł. Podobnie jest np. w Cottbus w Brandenburgii.

Sprawa jest o tyle interesująca, że nawet niemiecki automobilklub ADAC zwrócił uwagę na oszczędności. Podkreślono jednak, że nie ma jednoznacznej zasady mówiącej o tym kiedy należy ruszyć na stację benzynową – trzeba wziąć pod uwagę, ile tak naprawdę zatankujemy (i oszczędzimy) i czy opłaca się nam stać w korkach pod dystrybutorem. Niektórzy ruszają na stację dopiero wieczorem. Zawsze jednak płacą w złotówkach, unikając kosztów przewalutowania przez bank.

Niemieckie Centralne Stowarzyszenie Stacji Paliw (Der Zentralverband des Tankstellengewerbes e.V.) informuje o "paradoksie cen benzyny". Niezależnie od jej ceny – niskiej czy wysokiej – różnice na rachunku wynikają głównie z podatków i ceł. Przedstawiciele ZTG podkreślają również, że klienci decydują się na coraz dłuższe trasy, bowiem są coraz wrażliwsi na ceny.

ADAC informuje również, by nie przewozić znacznej ilości paliwa w kanistrach. Niemcy przywożąc dodatkowe (znajdujące się poza bakiem) litry benzyny bezołowiowej czy oleju napędowego muszą ograniczyć się do 20 litrów (jeden standardowy kanister). Powyżej tego limitu muszą zapłacić podatek.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE