Wideo: Opel Mokka GSE - czym różni się od zwykłego modelu?
Podczas gdy kategoria hot hatchów prawie wymarła, grupa elektrycznych crossoverów o sportowych aspiracjach rośnie w siłę. Co prawda nikt o nią nie prosił, ale byłoby dziwne, gdyby producenci z niej zrezygnowali. Co im innego pozostało w obliczu zaostrzających się norm emisji? Oto więc kolejny przedstawiciel: Opel Mokka GSE.
Filip Buliński
Petrolhead od urodzenia. Przed „mama” nauczyłem się mówić „brum-brum”. Choć fascynuje mnie klasyczna motoryzacja, nie gardzę także tą nową. Cenię pragmatyzm, ale ponieważ nuta szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, lubię latem zmierzwić czuprynę w kabriolecie lub posłuchać dobrej składanki skomponowanej przez „płaskie sześć” lub „widlaste osiem” cylindrów. W wolnym czasie chwytam za snowboard, rakietę do tenisa lub szoty na żaglówce.
Mateusz Lubczański
Dziennikarz motoryzacyjny z wieloletnim doświadczeniem w mediach, zarówno w prasie, jak i w Internecie. Czy trzeba dodawać, że jego publikacje są liczone już w tysiącach, a nie setkach? W swoich publikacjach często porusza tematykę elektromobilności oraz sytuacji rynkowej w Polsce i na świecie. Jeździł zarówno na kole podbiegunowym, jak i po pustyni Namib. Gdyby nie cztery kółka, opowiadałby o grach komputerowych albo jednośladach.