Zacznijmy od silnika, który po kuracji doładowującej kompresorem dostał całe 830 KM mocy. By nie spocił się mimo wieku, zastosowano duże chłodnice wody, oleju oraz intercoolera. Aby moc nie szła w powietrzne zainstalowano szperę mechaniczną, a na 19-calowe koła OZ Racing Ultraleggera założono opony Hankook Ventus S1 EVO. Pod nimi znalazły się nowe, nacinane i wiercone tarcze hamulcowe, a dalej, patrząc w głąb zawieszenie KW.
Na nadwoziu pojawiło się kilka dodatków z włókna węglowego, z czego najbardziej rzucają się w oczy elementy aerodynamiczne na przednim zderzaku, podobne do tych, stosowanych w wyścigach DTM.