Odliczenie VAT zachętą do kupowania elektryków. KE rozważa nowe zasady

KE rozważa zmianę zasad odliczania VAT od samochodów wykorzystywanych przez firmy. Jedną z możliwości jest pełne odliczenie podatku od zakupu lub leasingu aut bezemisyjnych i ograniczenie takiej możliwości w przypadku pozostałych samochodów.

Salon samochodowySalon samochodowy
Źródło zdjęć: © Autokult | Marcin Łobodziński
Aleksander Ruciński

Komisja Europejska rozpoczęła konsultacje dotyczące zmian w unijnym systemie VAT. Jednym z elementów prowadzonej analizy są zasady rozliczania podatku od samochodów osobowych wykorzystywanych w działalności gospodarczej.


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Zdaniem Komisji obowiązujące rozwiązania nie odpowiadają już w pełni obecnym celom polityki klimatycznej. Jednym z analizowanych pomysłów jest więc powiązanie możliwości odliczenia VAT z rodzajem napędu samochodu.

Na stole znajduje się m.in. wariant zakładający możliwość pełnego odliczenia VAT od zakupu lub leasingu samochodów określanych jako "niepowodujące zanieczyszczeń". W praktyce oznaczałoby to przede wszystkim samochody elektryczne, choć definicja może obejmować również inne technologie spełniające odpowiednie kryteria.

Jednocześnie firmy korzystające z samochodów spalinowych mogłyby zostać objęte mniej korzystnymi zasadami odliczania podatku.

Warto odnotować, że mowa o możliwości odliczenia a nie obniżenia podatku VAT na określone pojazdy, bo obowiązujące unijne przepisy nie pozwalają państwom członkowskim zastosować niższej stawki VAT do elektryków. Podczas reformy unijnego systemu VAT w 2022 r. samochody bezemisyjne nie zostały bowiem umieszczone w katalogu towarów i usług, dla których można stosować stawki obniżone.

Zmiana zasad odliczania VAT mogłaby jednak przynieść podobny efekt jak bezpośrednia zachęta podatkowa. Samochody firmowe stanowią znaczącą część rynku nowych aut, a dla przedsiębiorstw koszt zakupu czy leasingu jest jednym z podstawowych czynników przy wyborze samochodu.

Jeżeli firma mogłaby odzyskać cały VAT przy zakupie lub leasingu elektryka, podczas gdy w przypadku samochodu spalinowego odliczenie byłoby ograniczone, różnica w kosztach stałaby się ważnym argumentem przy tworzeniu floty.

Komisja Europejska pracuje jednocześnie nad rozwiązaniami mającymi zwiększyć udział samochodów zero- i niskoemisyjnych we flotach dużych przedsiębiorstw. Zgodnie z proponowanymi regulacjami od 2030 r. państwa członkowskie miałyby realizować określone cele dotyczące udziału takich pojazdów w nowych rejestracjach dokonywanych przez duże firmy.

Na konkretne zmiany trzeba jednak poczekać. Konsultacje publiczne rozpoczęły się 9 września i potrwają do 4 listopada 2026 r. W tym czasie Komisja będzie zbierać opinie i analizować konsekwencje różnych wariantów reformy.

Jak informuje "IBRM Samar", ocena skutków ma być prowadzona od III kwartału 2026 r. do I kwartału 2027 r. Według obecnego harmonogramu propozycja legislacyjna mogłaby pojawić się w II kwartale 2027 r. Komisja zastrzega jednak, że zarówno zakres zmian, jak i terminy mogą jeszcze ulec modyfikacji.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ