Ostatnią kwestią, na którą warto zwrócić uwagę, są dokumenty. Zacznijmy od ubezpieczenia OC, które honorowane jest w takich krajach jak: Austria, Andora, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Islandia, Liechtenstein, Litwa, Luksemburg, Łotwa, Malta, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Serbia, Słowacja, Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Węgry, Wielka Brytania i Włochy. W przypadku innych państw (Albania, Białoruś, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Iran, Izrael, Macedonia, Maroko, Mołdawia, Rosja, Tunezja, Turcja, Ukraina) trzeba wyposażyć się w zieloną kartę, czyli Międzynarodowy Certyfikat Ubezpieczenia Komunikacyjnego. Jest ona potrzebna, nawet jeśli planujemy tylko chwilowy przejazd przez kraj niehonorujący polskiego OC. Oczywiście obowiązkowo sprawdźmy też, czy na pewno mamy aktualne badanie techniczne, a jeśli samochód ma czarne tablice rejestracyjne wydane przed 1 maja 2000 r., dodatkowo przyklejmy z tyłu naklejkę z symbolem PL.