Duża różnica w cenach diesla i benzyny. Co jest przyczyną?

Różnica między ceną Pb95 a oleju napędowego potrafi w krótkim czasie wyraźnie się powiększyć lub zmaleć. Ostatnio to diesel częściej drożeje szybciej, mimo sygnałów o obniżkach w hurcie. Co jest powodem?

Ceny paliw na stacji benzynowejCena diesla coraz częściej "odjeżdża" od ceny benzyny
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | VK Studio
Amadeusz CyganekAleksander Ruciński

Kierowca widzi na stacji przede wszystkim cenę na pylonie, ale ta kwota jest końcem długiego procesu. Na ostateczną stawkę składają się m.in. światowe ceny ropy, koszty jej przerobienia w rafinerii, wydatki na logistykę i magazynowanie, a także podatki oraz marże w handlu. Z tego powodu benzyna i diesel nie reagują na rynkowe zmiany w identycznym tempie.

W ostatnim średnim zestawieniu publikowanym przez "BM Reflex" średnia cena Pb95 wynosiła 7,51 zł za litr, a olej napędowy kosztował przeciętnie 8,09 zł. Oznaczało to różnicę 58 gr na litrze na niekorzyść diesla. Prognozy na kolejny tydzień zakładały spadek ceny Pb95 do 7,31 zł przy utrzymaniu diesla na poziomie 8,09 zł, co mogłoby powiększyć dystans do 78 gr.

Dlaczego kierowcy widzą coraz większy rozjazd cen?

Intuicyjnie można uznać, że o wszystkim decyduje ropa. W praktyce rozbieżności między Pb95 a olejem napędowym wynikają również z sytuacji na samym rynku diesla. Rafał Zywert, dyrektor Biura Prognoz i Analiz firmy Reflex, zwraca uwagę, że krajowa konsumpcja oleju napędowego przewyższa możliwości produkcyjne polskich rafinerii: Polska musi importować blisko 30 proc. zużywanego diesla, a zapotrzebowanie na olej napędowy jest 2,5-krotnie większe niż na benzynę.

To przekłada się na większą wrażliwość diesla nie tylko na zmiany cen surowca, ale też na dostępność gotowego produktu oraz ryzyka w łańcuchu dostaw. Tu na pierwszy plan wyłaniają się m.in. na napięcia na Bliskim Wschodzie oraz zagrożenia dla transportu morskiego, które podbijają niepewność wokół importu oleju napędowego do Europy.

Aby lepiej zrozumieć, skąd biorą się różnice na dystrybutorze, warto rozłożyć cenę litra na składniki. W przypadku benzyny Pb95 w przywoływanym rozbiciu ropa i rafinacja stanowiły 44 proc. ceny detalicznej, akcyza 24 proc., VAT 19 proc., marża detaliczna osiem proc., opłata paliwowa trzy proc., a opłata emisyjna jeden proc. Dla oleju napędowego udział ropy i rafinacji był wyższy (55 proc.), VAT wynosił 19 proc., akcyza 17 proc., opłata paliwowa sześć proc., marża detaliczna dwa proc., a opłata emisyjna jeden proc.

Ważną rolę odgrywa konstrukcja obciążeń fiskalnych. Akcyza ma charakter kwotowy i wynika z przepisów, natomiast VAT jest naliczany procentowo od całej ceny paliwa. W efekcie, gdy rośnie cena litra, automatycznie zwiększa się też kwota VAT pobierana przez państwo.

Poza podatkami w cenę wliczane są również opłaty, takie jak opłata paliwowa i opłata emisyjna. Choć na stacji nie są one "widoczne" jako osobne pozycje, razem z VAT i akcyzą stanowią znaczącą część kwoty płaconej zarówno za benzynę, jak i za olej napędowy.

Drugim kluczowym filarem ceny jest surowiec i jego przerób. Na polskie stawki wpływają globalne notowania ropy Brent i WTI, a także kurs dolara, bo rozliczenia na rynku ropy odbywają się w amerykańskiej walucie.

Ropa, kurs dolara i przerób w rafinerii

Nawet jeśli sama ropa nie drożeje skokowo, ceny gotowych paliw mogą rosnąć szybciej, gdy wzrastają koszty przetworzenia i marże rafineryjne. Ekspert rynku paliw Dawid Czopek podkreśla, że droga "od ropy do stacji" jest długa, a w niektórych okresach sama opłata za przerób ropy na olej napędowy bywa wyjątkowo wysoka.

Ostatecznie rozjazd cen benzyny i diesla to efekt nakładania się kilku czynników: struktury popytu (w tym zależności od importu), sytuacji na rynku gotowych paliw oraz bieżącej mieszanki podatków, kursów walut i kosztów rafineryjnych. Dlatego różnica cen na stacjach może się pogłębiać nawet wtedy, gdy pojawiają się informacje o obniżkach w hurcie.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE