Maserati może odzyskać V8. Jest cień nadziei

Po zakończeniu produkcji modelu Quattroporte w 2024 r. w gamie Maserati nie ma już żadnego samochodu z silnikiem V8. Okazuje się jednak, że włoska marka nie zamknęła definitywnie tego rozdziału.

Silnik Maserati V8Silnik Maserati V8
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Maserati
Aleksander Ruciński

Davide Danesin, szef działu inżynierii Maserati, w niedawnej rozmowie z australijskim serwisem "Carsales" potwierdził, że montaż silnika V8 w obecnych modelach jest technicznie możliwy. Na razie nie zapadła jednak decyzja o rozpoczęciu produkcji.

– Moim zdaniem V8 może wrócić. Jestem przekonany, że znaleźliby się na niego klienci, choć nie byłyby to duże wolumeny – powiedział Danesin.

Najbardziej prawdopodobnymi modelami do otrzymania nowej jednostki są GranTurismo i GranCabrio. Obecnie oba samochody wykorzystują podwójnie doładowany silnik V6 Nettuno o pojemności 3 litrów, który w odmianie Trofeo rozwija 621 KM.

Co ciekawe, według przedstawiciela marki ewentualny powrót V8 nie miałby być podyktowany wyłącznie chęcią zwiększenia osiągów. Danesin przyznał, że obecne V6 zapewnia już więcej niż wystarczającą moc. Znacznie większe znaczenie mają emocje, charakterystyka pracy silnika, jego brzmienie oraz ekskluzywny charakter takiej wersji.

Maserati nie zamierza jednak sięgnąć po gotowe jednostki V8 z koncernu Stellantis. Według firmy silniki Hemi są zbyt duże, aby zmieścić się w obecnych platformach wykorzystywanych przez markę.

Bardziej prawdopodobnym scenariuszem byłoby opracowanie całkowicie nowego, kompaktowego silnika V8 bazującego częściowo na konstrukcji jednostki Nettuno. To jednak oznaczałoby bardzo wysokie koszty opracowania, które trudno byłoby rozłożyć na niewielką liczbę sprzedanych samochodów.

Na razie projekt pozostaje na etapie analiz i wymaga zgody władz koncernu Stellantis. Jeśli otrzyma zielone światło, Maserati mogłoby dołączyć do coraz krótszej listy producentów, którzy wciąż oferują sportowe samochody z silnikami V8.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE