Nowy Volkswagen Jetta 1,4 TSI 150 KM Highline (2015) - pierwsza jazda
Auto nieco urosło. Jettcie przybyło 15 mm, ale wynika to jedynie z zastosowania nowych, nieco bardziej obszernych atrap zderzaków. Wymiary wewnętrzne i rozstaw osi pozostały bez zmian. Od zewnątrz sedana Volkswagena od wersji sprzed liftingu odróżnimy przede wszystkim dzięki nieco innym światłom, reflektorom przeciwmgielnym oraz opcjonalnym biksenonom i LED-om.
W środku Volkswagen wprowadził nowe wzory dekoracji oraz zegary w tubach, które mają wyglądać trochę bardziej dynamicznie niż tarcze na płaskim panelu. Ważniejszą zmianą jest kolorowy ekran komputera pokładowego. Nowe są także kierownice oferowane w tym modelu przez Volkswagena.
Dla potencjalnych klientów bardziej istotne jest powiększenie otworu wsadowego do bagażnika. Został on nieco rozciągnięty w dół. Dzięki temu korzystanie z kufra w sedanie będzie teraz trochę wygodniejsze.
Pozostałe zmiany są związane przede wszystkim z wciąż zmieniającymi się, coraz bardziej wymagającymi normami określającymi bezpieczeństwo i emisję spalin. Dlatego np. przemodelowanie zderzaków nie miało za zadanie jedynie odświeżyć wyglądu Jetty, ale również zredukować współczynnik oporu powietrza. Udało się go zmniejszyć o 10 procent, co oczywiście przełożyło się na poprawę zużycia paliwa w przypadku wszystkich silników. Warto jednak pamiętać, że zmianę odczujemy tu dopiero po przekroczeniu prędkości między 80 a 90 km/h.
By poprawić wyniki badań emisji spalin Volkswagen odświeżył też silniki. Teraz wszystkie jednostki w gamie Jetty spełniają normę Euro 6. W skład oferty motorów wchodzą 3 silniki benzynowe o mocach od 105 do 150 KM oraz dwa diesle rozwijające 110 i 150 KM.
Niemiecki producent poprawił w swoim samochodzie także bezpieczeństwo. Ponieważ lifting to nie czas na udoskonalanie konstrukcji, Volkswagen skupił się na różnego rodzaju systemach, które obecnie mają duży wpływ na oceny np. w testach Euro NCAP. Dlatego na pokładzie znalazła się między innymi kontrola martwej strefy, która ma zintegrowany Rear Traffic Alert. System ten pomaga wyjechać tyłem na ruchliwą ulicę dzięki obserwacji obszaru w promieniu do 40 metrów. Samochód może poinformować kierowcę, że nie ma wystarczająco dużo miejsca, by bezpiecznie włączyć się do ruchu. Jeśli kierowca nie będzie reagował, w krytycznej sytuacji system zatrzyma auto i nie dopuści do wypadku.
Czujniki badające ruch znalazły się także z przodu Jetty. Sedana Volkswagena można wyposażyć w Front Assist, który pomaga uniknąć najechania na inny pojazd.
W Polsce nowa Jetta oferowana jest w trzech wersjach wyposażeniowych: Trendline, Comfortline i Highline. W podstawowej otrzymamy między innymi system ESC, czołowe, boczne i kurtynowe poduszki powietrzne, radio RCD 210, system start-stop, klimatyzację Climatic, komputer pokładowy i dojazdowe koło zapasowe. Za tak wyposażone auto z bazową jednostką 1,2 TSI o mocy 105 KM Volkswagen chce 69 290 zł.
Na pierwszym spotkaniu z odświeżoną Jettą na krótką przejażdżkę zabrałem wersję z silnikiem benzynowym 1,4 TSI o mocy 150 KM. Auto było wyposażone w 7-biegową skrzynię DSG.
Nierówne drogi prowadzące przez mazowieckie wioski wystawiły na niełatwą próbę zawieszenie. Okazało się ono zaskakująco komfortowe. Nierówności tłumiło skutecznie i cicho.
Przy spokojnej jeździe podobne wrażenie pozostawił po sobie silnik. Jak na ten segment, w Jettcie było naprawdę cicho. Wciśnięcie gazu w podłogę nie wywoływało natychmiastowego kopnięcia bo redukcja przeprowadzana była raczej z naciskiem na płynność niż szybkość, ale ten drugi parametr i tak można tu uznać za zadowalający.
Auto, które widzicie na zdjęciach wyposażone jest na poziomie Highline, co w połączeniu z mocnym silnikiem i automatyczną skrzynią biegów daje cenę wynoszącą 90 990 zł. Dodatkowo Volkswagen dołożył tutaj pakiet Style o wartości 3890 zł (m.in. reflektory biksenonowe z funkcją dynamicznego doświetlania zakrętów, LED-y do jazdy dziennej, obręcze 17-calowe, sportowe zawieszenie obniżone o 15 mm) oraz pakiet Zimowy za 2320 zł (podgrzewane fotele, podgrzewane dysze spryskiwaczy, spryskiwacze reflektorów, kontrolka poziomu płynu do spryskiwacza).
W Polsce z pewnością Jetta nie będzie cieszyć się tak dużą popularnością jak blisko spokrewniony z nią Golf. Jednak na bardziej eleganckiego sedana z pewnością również znajdą się chętni.
Więcej o nowym Volkswagenie Jettcie przeczytacie u nas w pełnym teście już wkrótce.
PLUSY:
Cicha praca zawieszenia
Cichy i dynamiczny silnik
Przestronne wnętrze
MINUSY:
Wciąż mały otwór wsadowy do bagażnika ze względu na rodzaj nadwozia
Za mało wysokiej jakości materiałów w wersji Highline
Nowy Volkswagen Jetta 1,4 TSI 150 KM Highline (2015) - dane techniczne
Testowany egzemplarz:
Volkswagen Jetta 1,4 TSI 150 KM Highline
Silnik i napęd
Układ i doładowanie:
R4, turbodoładowane
Rodzaj paliwa:
Benzyna
Ustawienie:
Poprzecznie
Rozrząd:
DOHC 16V
Objętość skokowa:
1395 cm3
Stopień sprężania:
10,5
Moc maksymalna:
150 KM przy 5000-6000 rpm
Moment maksymalny:
250 Nm przy 1500-3000 rpm
Objętościowy wskaźnik mocy:
107 KM/l
Skrzynia biegów:
Automatyczna (DSG), 7-biegowa
Typ napędu:
Przedni (FWD)
Hamulce przednie:
Tarczowe, wentylowane
Hamulce tylne:
Tarczowe
Zawieszenie przednie:
b.d.
Zawieszenie tylne:
b.d.
Układ kierowniczy:
Wspomagany
Średnica zawracania:
11,1 m
Koła, ogumienie przednie:
225/45 R17
Koła, ogumienie tylne:
225/45 R17
Masy i wymiary
Typ nadwozia:
Sedan
Liczba drzwi:
4
Współczynnik oporu Cd (Cx):
b.d.
Masa własna:
1347kg
Stosunek masy do mocy:
9 kg/KM
Długość:
4659 mm
Szerokość:
2020 mm z lusterkami
Wysokość:
1482 mm
Rozstaw osi:
2651 mm
Rozstaw kół przód/tył:
1535/1538 mm
Pojemność zbiornika paliwa:
55 l
Pojemność bagażnika:
510 l
Osiągi
Katalogowo:
Pomiar własny:
Przyspieszenie 0-100 km/h:
8,6 s
Prędkość maksymalna:
220 km/h
Zużycie paliwa (miasto):
6,2 l/100 km
b.d.
Zużycie paliwa (trasa):
4,4 l/100 km
b.d.
Zużycie paliwa (mieszane):
5,1 l/100 km
Emisja CO2:
117 g/km
Test zderzeniowy Euro NCAP:
Nie testowano
Cena
Testowany egzemplarz:
ok. 100 000 zł
Model od:
69 290 zł
Wersja silnikowa od:
78 190 zł
Mariusz ZmysłowskiRedaktor naczelny Autokult.pl i WP Select
Entuzjasta motoryzacji, techniki i fotografii. Czas, którego nie poświęcam samochodom, spędzam rysując, czytając i jeżdżąc na rowerze. Z mediami motoryzacyjnymi związany od 15 lat.