Nowa propozycja Unii Europejskiej: limitery prędkości. Nie pojedziemy szybciej niż pozwala ograniczenie

Jak zwiększyć bezpieczeństwo na drogach? To proste – zmniejszyć prędkość. Od lat trąbią o tym policjanci, którzy dość chętnie wskazują niedostosowanie prędkości jako powód wypadku. Komisarze europejscy wpadli na genialny pomysł – znany w Japonii od dawna.

Ograniczniki lub systemy ostrzegające o przekroczeniu prędkości to nie wszystko. Unia ma znacznie gorsze pomysły.Ograniczniki lub systemy ostrzegające o przekroczeniu prędkości to nie wszystko. Unia ma znacznie gorsze pomysły.
Źródło zdjęć: © fot. Marcin Łobodziński
Marcin Łobodziński

Zgodnie z przyjętą w 2001 roku strategią zmniejszającą co dekadę liczbę ofiar wypadków drogowych o 50 proc., rok 2049 miał się stać ostatnim, w którym na drodze zginie człowiek. Niestety realizacja tego planu nie wygląda najlepiej. Wiadomo już, że na lata 2010-2020 na pewno nie zostanie zrealizowany.

Jednak eksperci do spraw bezpieczeństwa patrzą już na okres 2020-2030 i podsuwają kilka pomysłów.

Jednym z tych, które wydają się być kontrowersyjne, a jednocześnie mają działać skutecznie, jest limitowanie prędkości w samochodach.

Z dokumentu o tytule "Preparatory Work for EU Safety Strategy" wynika, że samo zainstalowanie sygnalizatora ostrzegającego o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości, może zmniejszyć liczbę ofiar śmiertelnych na drogach o 5 proc. Natomiast urządzenie, pozwalające kierowcy ustalić górny limit prędkości może zmniejszyć liczbę ofiar o 21 proc. Gdyby jednak zamontować limiter, którego kierowca nie mógłby przestawić, redukcja śmiertelności wyniosłaby blisko 50 proc.

Jednak eksperci ds. bezpieczeństwa nie odkryli niczego nowego. Z dwóch powodów. Ograniczniki, którymi można samemu wyznaczyć maksymalną prędkość, producenci aut stosują od dawna. W większości modeli jest to wyposażenie standardowe lub występujące jako funkcja tempomatu. Zwykle ta opcja nazywa się "tempomat z ogranicznikiem prędkości".

Więcej, od kilku lat pojawiają się w nowych modelach tzw. inteligentne ograniczniki prędkości, które same dostosowują limit do obowiązujących przepisów. Takie rozwiązanie połączone z adaptacyjnym tempomatem pozwala zapomnieć o limitach prędkości i zawsze jechać zgodnie z przepisami.

Jednak unijni komisarze mogą wpaść również na pomysł nałożenia na producentów aut obowiązku montowania systemu, który ograniczał by prędkość w zależności od przepisów w danym kraju. Na przykład, każde sprzedawane w Polsce auto miałoby ogranicznik do 140 km/h. To również żadna nowość, bo już od niepamiętnych czasów w Japonii obowiązuje prawo montowania elektronicznych ograniczników prędkości do 180 km/h.

Innym, moim zdaniem o wiele bardziej kontrowersyjnym pomysłem, który już trafił na tapet, jest montaż w samochodach rejestratorów zachowania kierowcy. Teoretycznie miałoby to na celu ustalenie przyczyn wypadków – w praktyce to pełna inwigilacja kierowcy. Nie od dziś bowiem wiadomo, że zwiększanie bezpieczeństwa zawsze oznacza równoczesną rezygnację z kolejnych aspektów wolności.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Nowe przepisy już działają. Wpadł pierwszy kierowca
Nowe przepisy już działają. Wpadł pierwszy kierowca
Chciał wszystkich wyprzedzić. Poległ na wjeździe do tunelu
Chciał wszystkich wyprzedzić. Poległ na wjeździe do tunelu
Najbardziej niezawodne i najgorsze SUV-y. Ranking "What Car?"
Najbardziej niezawodne i najgorsze SUV-y. Ranking "What Car?"
Konflikt z Iranem może wpłynąć na branżę motoryzacyjną - analitycy ostrzegają
Konflikt z Iranem może wpłynąć na branżę motoryzacyjną - analitycy ostrzegają
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
7-osobowa Tesla Model Y wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Licznik pokazuje więcej niż GPS. Które urządzenie ma racje?
Licznik pokazuje więcej niż GPS. Które urządzenie ma racje?
Zmiana limitu na autostradach. Minister powiedział, co się stanie
Zmiana limitu na autostradach. Minister powiedział, co się stanie
100 nowych autobusów dla Wrocławia. To nowoczesny sprzęt
100 nowych autobusów dla Wrocławia. To nowoczesny sprzęt
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Land Rover pracuje nad małym Defenderem. Ma być konkurentem dla Mercedesa
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Niemiecka fabryka Tesli z problemami. A Musk znów obiecuje
Firma przynosi straty, a prezes zarabia krocie. Padła kwota
Firma przynosi straty, a prezes zarabia krocie. Padła kwota
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
Xiaomi Vision Gran Turismo - zaprojektowany przez wiatr
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟