W nasze ręce trafił Mercedes Klasy V w wersji 300 d Avantgarde z napędem na obie osie. Do dyspozycji mieliśmy silnik diesla o maksymalnej mocy 237 KM oraz ultra wygodne zawieszenie Airmatic. Do tego nasz testowy egzemplarz miał długą - niczym dobra powieść - listę wyposażenia dodatkowego, które ma poprawić komfort jazdy kierowcy i pasażerów oraz dbać o ich bezpieczeństwo w trakcie podróży.
Nowy Mercedes Klasy V zaskakuje i zachwyca już samym wyglądem. Pozostaje jednak najważniejsze pytanie – czy to odpowiedni pojazd do wspólnej ucieczki? Oczywiście nie tylko na kręte bieszczadzkie drogi.