Nissan znowu skraca czas ładowania akumulatorów
Największa bolączka samochodów elektrycznych, o której wspominaliśmy już przy okazji polskiej prezentacji Nissana Leaf, to czas ładowania akumulatorów. Producenci walczą o każdą minutę spędzoną przez samochód na uzupełnianiu zapasów energii. Najnowszym osiągnięciem japońskiego producenta są ładowarki Quick Charge, które pozwalają na ładowanie od zera do maksimum pojemności ogniw w nie więcej niż 30 minut. Jest to niesamowity skok w porównaniu z dotychczasowymi wynikami rzędu kilku godzin. Nissan nie spoczął na laurach. Do jakiego czasu udało się zejść japońskiemu koncernowi?