Nietypowy radiowóz w Australii. Nazwali go "Sierżantem Jimem"

Sierżant Jim to Suzuki Jimny w pięciodrzwiowej wersji, który trafił do służby w australijskiej Policji. To dość nietypowy wybór, jak na auto będące radiowozem. Ale wszystko ma tu sens.

Suzuki Jimny w służbie policji w Lake MacquarieSuzuki Jimny w służbie policji w Lake Macquarie
Źródło zdjęć: © materiały prasowe | Suzuki Global
Marcin Łobodziński

Pięciodrzwiowe Suzuki Jimny dołączyło do jednostki ds. zapobiegania przestępczości w Lake Macquarie (LMCPU), w Australii w Nowej Południowej Walii. Samochód ten trafił tam, aby wzmocnić i promować zaangażowanie społeczności we współpracę z policją podczas różnych wydarzeń szkolnych i społecznych w całym okręgu. Pojazd ma nie tyle ścigać przestępców czy patrolować ulice, co pojawiać się na lokalnych wydarzeniach i być tematem do rozmów z policjantami.

"Mamy nadzieję, że barwy sierżanta Jima staną się świetnym tematem do rozmów podczas ekspozycji i sprawią, że więcej osób, zwłaszcza tych młodych, poczuje się swobodniej, nawiązując kontakt z lokalną policją" – powiedziała komendant okręgowa policji Lake Macquarie, inspektor Tracy Chapman.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Suzuki Jimny - wjechał tam, gdzie nie wjechali inni

Pojazd przez swój sympatyczny wygląd ma przyciągać spojrzenia i budować relacje policji ze społecznością. Aby jednak to miało sens, pozyskano pojazd bezpłatnie od Suzuki Australia w ramach umowy sponsorskiej.

"Zakup tego pojazdu nie wiąże się z żadnymi kosztami dla społeczności dzięki hojności firmy Suzuki Australia, która udostępniła ten pojazd na potrzeby naszych działań angażujących społeczność" - podkreśla Tracy Chapman.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY