Sytuacja międzynarodowa jest na tyle napięta, że ceny będą rosnąć i to nie o kilka, a nawet o kilkanaście groszy. Według eksperta paliwowego e-petrol benzyna może kosztować nawet 5,31 zł/litr, a olej napędowy 5,41 zł/litr. Oznacza to odpowiednio ceny netto na poziomie 4,92 i 5,01 zł.
Gdyby nie obniżony VAT, paliwa mogłyby więc już kosztować nawet ponad 6 zł za litr. Po przeliczeniu cen netto przez 23-procentowy VAT ceny wynosiłyby 6,05 zł dla benzyny i aż 6,16 zł za litr oleju napędowego.
Wszystko wskazuje na to, że obniżka VAT-u od 1 lutego zbiegła się z dużym wzrostem cen paliw na rynku, którego wielu nie odczuło. Odczuli je jedynie przedsiębiorcy, zwłaszcza ci, którzy tankują ciężarówki.
Kolejne wzrosty będą jeszcze mydliły oczy kierowców, że wszystko jest w porządku, jednak przeliczenie cen netto przez stary VAT daje już niepokojący obraz rynku. Przypominam jednak, że 23-procentowy VAT powróci 1 sierpnia.