Mercedes S600 Pullman to piekielnie drogi restomod na podzespołach Maybacha

Mercedes-Benz 600 szerzej znany jako "Grosser" to jedna z najwspanialszych limuzyn w historii motoryzacji. Szczególnie w wydłużonej wersji Pullman. Wyjątkowy egzemplarz ulepszony częściami zapożyczonymi z nowszego Maybacha 62S został właśnie wystawiony na sprzedaż w Holandii. Cena zwala z nóg.

Z zewnątrz wygląda jak standardowy Pullman, lecz kabina skrywa sporo niespodzianek.Z zewnątrz wygląda jak standardowy Pullman, lecz kabina skrywa sporo niespodzianek.
Źródło zdjęć: © fot. autoleitner.nl
Aleksander Ruciński

Mercedes-Benz 600 produkowany był aż przez 17 lat - od 1963 do 1981 roku. Prezentowana sztuka pochodzi natomiast z 1975 roku. Jest jednym z 2677 egzemplarzy "Grossera", ale możecie być pewni, że w tym gronie nie znajdziecie drugiego identycznego samochodu. Opisywany wyróżnia się bowiem licznymi modyfikacjami, które zostały przeprowadzone przez specjalistów z Mercedes-Benz Classic.

Zadbana sześćsetka trafiła do warsztatu w 2007 roku, gdzie na życzenie ówczesnego właściciela została znacząco unowocześniona. Najwyraźniej zapragnął on połączyć klasyczne nadwozie z komfortem i wyposażeniem godnym współczesnego Maybacha. Wnętrze zostało więc całkowicie przebudowane i doposażone w nowożytne luksusy.

Znajdziemy tu m.in. dodatkowy zestaw zegarów dla pasażerów tylnych kanap, wyświetlacze systemu multimedialnego, elektrycznie regulowane fotele z masażem, czy nastrojowe oświetlenie kabiny. Nie brakuje również lodówki, rozbudowanego systemu audio z Bluetooth, automatycznej klimatyzacji, czy kamer pozwalających monitorować sytuację dookoła pojazdu.

Co ważne, po względem technicznym wciąż jest to stary, dobry "Grosser", co oznacza, że pod maską pracuje 6,3-litrowe V8 o mocy 250 KM przekazujące napęd na tylne koła za pośrednictwem 4-stopniowej przekładni automatycznej. Oczywiście przy okazji modyfikacji wnętrza samochód został całkowicie odrestaurowany. Od tego czasu przejechał zaledwie 1112 km.

To idealna propozycja dla wymagających kolekcjonerów, którzy chcą uzupełnić swój garaż o wyjątkowy eksponat. Niestety nie jest to tania zabawka. Holenderski salon, który wystawił auto na sprzedaż, żąda kwoty 2,15 mln euro (około 9,6 mln zł). Ogłoszenie znajdziecie tutaj.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Skończyły się dopłaty, zaczęły rabaty. Tesla premiuje kierowców, którzy płacą gotówką
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Test: Chery Tiggo 8 PHEV - wygląd to nie wszystko
Amerykanie rezygnują z systemu start/stop. Już nie będzie obowiązkowy
Amerykanie rezygnują z systemu start/stop. Już nie będzie obowiązkowy
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Szybsza droga nad morze. Kierowcy zaoszczędzą godzinę
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
Renntech Sledgehammer to bestia z 7,5‑litrowym V12 w przebraniu Mercedesa SEC
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
To miała być duma Rosji. Teraz został tylko śmiech z porażki
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Paliwa znów potaniały. Wiemy, jak będzie w przyszłym tygodniu
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Black Series powróci. Mercedes-AMG chce wskrzesić linię ekstremalnych aut
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
Nie tylko Luce. Ferrari planuje jeszcze 4 premiery na ten rok
Odzyskali drogiego Mercedesa. Zniknął we Francji
Odzyskali drogiego Mercedesa. Zniknął we Francji
Upadek giganta. To ostateczny koniec produkcji
Upadek giganta. To ostateczny koniec produkcji
Przełom w Finlandii. To państwo staje się ważne dla producentów aut
Przełom w Finlandii. To państwo staje się ważne dla producentów aut
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟