Oto najczęściej kradzione auta w Polsce. Mamy listę

W 2025 roku do policji wpłynęło ponad 9 tys. zgłoszeń dotyczących kradzieży samochodów. Choć wynik ten jest niższy niż rok wcześniej, uwagę zwraca zarówno lista modeli najczęściej wybieranych przez złodziei, jak i sposoby działania sprawców. Funkcjonariusze wskazują, że obecnie dominującą techniką stała się "walizkowa" metoda kradzieży.

dziupla samochodowa kradzież autdziupla samochodowa kradzież aut
Źródło zdjęć: © Policja
Mateusz Lubczański

W 2025 roku w Polsce zgłoszono ponad 9 tys. kradzieży samochodów, choć w zależności od źródła dane różnią się między sobą. Komenda Główna Policji podaje, że liczba utraconych aut osobowych wyniosła 9290, czyli o ok. 5 proc. mniej niż rok wcześniej, gdy skradziono 9793 pojazdy. Z kolei firma AutoDNA, analizująca wpisy o kradzieżach pojawiające się w historiach pojazdów po numerze VIN, wskazuje na 7267 przypadków odnotowanych w swoich bazach.

Różnice wynikają z metodologii – policyjne statystyki obejmują wszystkie zgłoszenia, natomiast dane AutoDNA opierają się wyłącznie na pojazdach, przy których pojawiły się odpowiednie wpisy w historii serwisowej lub administracyjnej.

Przejdźmy do marek, których samochody najczęściej zgłaszano policji w 2025 r. jako skradzione. Oto one:

  • Toyota (1396 szt.),
  • Audi (859 szt.),
  • Volkswagen (838 szt.),
  • BMW (761 szt.),
  • Mercedes (564 szt.),
  • Škoda (505 szt.),
  • Peugeot (363 szt.),
  • Kia (364 szt.),
  • Opel (356 szt.),
  • Hyundai (351 szt.).

Z kolei z danych AutoDNA wynika, że wśród najczęściej kradzionych modeli dominują samochody marek niemieckich i koreańskich. Najwięcej wpisów dotyczących kradzieży odnotowano dla BMW Serii 5, Audi A6, Audi A4, Kii Sportage i Hyundaia Tucsona. W czołówce znalazły się także BMW Serii 3, Opel Astra, Kia Ceed, Mercedes-Benz Klasy E oraz Volkswagen Golf.

Z kolei według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR szczególnie często bezpowrotnie znikały Toyoty – Corolla, RAV4 i C-HR.

Najczęściej kradzione auta w Polsce według AutoDNA

  • BMW Serii 5 – 92,
  • Audi A6 – 85,
  • Audi A4 – 80,
  • Kia Sportage – 79,
  • Hyundai Tucson – 79,
  • BMW Serii 3 – 67,
  • Opel Astra – 62,
  • Kia Ceed – 61,
  • Mercedes-Benz Klasy E – 61,
  • Volkswagen Golf – 60.

AutoDNA przygotowało również zestawienie aut sprowadzanych z USA, gdzie najczęściej pojawiały się Jeep Grand Cherokee, Hyundai Tucson czy Ford Mustang.

Ranking skradzionych samochodów sprowadzonych z USA

  • Jeep Grand Cherokee – 32,
  • Hyundai Tucson – 28,
  • Audi Q5 – 12,
  • Jaguar XF – 12,
  • Ford Mustang – 12,
  • Chevrolet Camaro – 10,
  • Audi A4 – 9,
  • Mercedes-Benz CLA – 9,
  • Audi A8 – 8,
  • Dodge Durango – 8.

Eksperci i policja zwracają uwagę, że zmienił się zarówno profil kradzionych samochodów, jak i metody działania przestępców. Jeszcze kilka lat temu złodzieje najczęściej interesowali się starszymi autami przeznaczanymi na części. Obecnie celem są głównie kilkuletnie lub niemal nowe samochody wyposażone w system bezkluczykowego dostępu. Według Komendy Głównej Policji dominującą metodą stało się bezinwazyjne przełamywanie zabezpieczeń elektronicznych poprzez przechwytywanie i emulowanie sygnałów cyfrowych z kluczyków.

Mechanizm działania tzw. metody "na walizkę" polega na przejęciu sygnału wysyłanego przez kluczyk znajdujący się np. w domu właściciela. Samochód rozpoznaje sygnał jako autoryzowany, odblokowuje drzwi i pozwala uruchomić silnik bez użycia fizycznego klucza. Cała operacja trwa zwykle kilkadziesiąt sekund, a po uruchomieniu silnika pojazd może kontynuować jazdę nawet po utracie kontaktu z oryginalnym kluczykiem.

Po kradzieży auta trafiają najczęściej do tzw. dziupli, gdzie są rozbierane na części sprzedawane później na rynku wtórnym. Droższe modele bywają natomiast przygotowywane do nielegalnego wywozu poza Unię Europejską. Straż Graniczna poinformowała, że w 2025 roku przechwycono 157 skradzionych samochodów próbujących przekroczyć granicę w kierunku Rosji, Białorusi lub Ukrainy. Łączna wartość zatrzymanych pojazdów wyniosła około 11 mln zł. Funkcjonariusze wykryli również 52 przypadki przemytu części pochodzących z kradzionych aut.

Przestępcy coraz częściej stosują także tzw. klonowanie pojazdów. Polega ono na podrobieniu numerów identyfikacyjnych VIN i tablic rejestracyjnych na podstawie legalnie użytkowanego auta tego samego modelu i koloru. Dzięki temu skradziony samochód może wyglądać na legalny podczas kontroli granicznej lub sprzedaży.

Specjaliści podkreślają, że całkowite zabezpieczenie auta przed kradzieżą jest bardzo trudne, ale ryzyko można ograniczyć. Właścicielom samochodów z systemem bezkluczykowym zaleca się stosowanie ekranowanych etui na kluczyki, które blokują emisję sygnału. Pomocne mogą być także tradycyjne zabezpieczenia mechaniczne, takie jak blokady kierownicy, oraz systemy lokalizacji GPS zwiększające szanse na odzyskanie pojazdu.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY