Przenoszą produkcję na Węgry. Ma być taniej
Mercedes-Benz postanowił przenieść produkcję Klasy A z Niemiec na Węgry. Powody raczej nie dziwią.
Aby zoptymalizować procesy produkcyjne, Mercedes-Benz zdecydował o przeniesieniu produkcji jednego ze swoich kluczowych modeli — Klasy A — z Niemiec na Węgry. Produkcja w fabryce w Kecskemét ma ruszyć w drugim kwartale 2026 r., pozwalając niemieckim zakładom w Rastatt skupić się na nowych modelach opartych na platformie Mercedes Modular Architecture (MMA).
Dzięki tej decyzji Węgry zyskują na znaczeniu w europejskiej sieci produkcyjnej Mercedesa. Nowa strategia nie tylko zwalnia miejsce w niemieckiej fabryce, ale również przyczynia się do tworzenia nowych miejsc pracy. Dyrektor generalny Mercedesa, Ola Källenius, odwiedził Węgry w 2025 r., by omówić z premierem Viktorem Orbanem plany produkcyjne, które przewidują stworzenie 3 tys. dodatkowych miejsc pracy.
Nowy, elektryczny Mercedes GLC - niech stanie się światłość!
Węgierska fabryka zwiększy swoje możliwości produkcyjne do 300-400 tys. pojazdów rocznie. Jest to liczba znacznie przewyższająca zakładane wyniki produkcyjne niemieckich zakładów w Sindelfingen, Rastatt i Bremie, które będą produkować po ok. 200 tys. sztuk.
Przeniesienie produkcji Klasy A ma również znaczenie ekonomiczne. Mercedes liczy na zwiększenie rentowności modelu dzięki niższym kosztom pracy w porównaniu z produkcją w Niemczech.
Choć wcześniej planowano zakończenie produkcji Klasy A, ostatecznie zmieniono decyzję. Obecna generacja najmniejszego modelu w gamie marki będzie wytwarzana przynajmniej do 2028 r.