WAŻNE
TERAZ

Niespodziewany powrót Klicha? Partie szykują się na możliwy przewrót w Krakowie

Mazda CX-5 przeszła facelifting. Zyskała lepsze wyciszenie i dwie wersje specjalne

CX-5 ma już swoje lata, lecz mimo to nadal stanowi trzon sprzedaży Mazdy. Nic więc dziwnego, że producent ani myśli o następcy. Póki co model został ponownie odświeżony, dzięki czemu stał się bardziej komfortowy i wyrafinowany.

Lakier Zircon Sand to jedna z nowości w gamie MazdyLakier Zircon Sand to jedna z nowości w gamie Mazdy
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Mazda
Aleksander Ruciński

Odświeżona Mazda CX-5 trafi do europejskich salonów z początkiem 2022 roku. Już dziś jednak wiemy czego się spodziewać. Auto zaliczyło bowiem oficjalną, wirtualną premierę pozwalającą zapoznać się z całym zakresem zmian. Niektóre z nich są widoczne już na pierwszy rzut oka.

Nietrudno przecież zauważyć przeprojektowane, matrycowe reflektory LED o smuklejszej linii czy delikatnie zmieniony zderzak. Tylne światła też są nowe - teraz bardziej przypominają te z modelu CX-30. Jak zwykle w przypadku liftingu, w gamie pojawił się też nowy lakier nadwozia - Zircon Sand.

We wnętrzu z kolei znajdziemy zaktualizowane multimedia, a w wersjach specjalnych również kolorowe wstawki rozweselające nieco ciemny kokpit. Najważniejsze jest jednak to, czego nie widać. Mazda chwali się przede wszystkim poprawionym wyciszeniem, które uzyskano zmieniając konstrukcję nadwozia i zawieszenia. Inżynierowie skupili się przede wszystkim na wytłumieniu odgłosów dochodzących przez nadkola i podłogę.

Mazda CX-5 (2021)
Mazda CX-5 (2021) © mat. prasowe / Mazda

Poza tym w niektórych wersjach na pokładzie pojawi się nowy tryb jazdy Off-Road, który zapewni lepszą przyczepność podczas jazdy na nieutwardzonych i śliskich nawierzchniach, a systemy wsparcia kierowcy zostały wzbogacone o funkcję CTS wspomagającą operowanie pedałem gazu i hamulca podczas jazdy w korku.

Przy okazji liftingu w gamie zagoszczą również dwie wersje specjalne: Newground i Homura. Pierwsza z nich wyróżnia się srebrnym wykończeniem zderzaków i czarnymi obudowami lusterek. Do wyboru będą też felgi w rozmiarach 17 lub 19 cali. We wnętrzu z kolei przywita nas zamszowa tapicerka wykończona zieloną nicią i obudowy kratek nawiewów w tym samym kolorze.

Odmiana Homura z kolei będzie nacechowana bardziej sportowo, co ma odzwierciedlenie w 19-calowych felgach, czarnych wstawkach nadwozia i skórzanych fotelach z czerwonymi przeszyciami. Ceny tych wariantów powinniśmy poznać niebawem. Na razie wiemy jedynie, że za podstawową odmianę Kai z benzynowym silnikiem 2.0 Skyactiv-G o mocy 165 KM, manualną skrzynią biegów i napędem na przednią oś zapłacimy 120 900 zł.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/24] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Pierwsi kierowcy "wpadają" - nowe przepisy już działają
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Odcinkowy pomiar prędkości w nowym miejscu. Już wystawia mandaty
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Opel zapowiada ostrą Corsę. Nie będzie taka, jak myślicie
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Policja kontrolowała odległość między pojazdami. Wpadło wielu kierowców
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Oto najmocniejszy spalinowy Lotus. Zrobił go dealer, a nie fabryka
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Pijany jeździł ciężarówką. Wróci do swojego kraju
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Test letnich opon ADAC 2026. Ogumienie w rozmiarze 225/50 R17
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Czy już czas na letnie opony? Odpowiedź może być tylko jedna
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Zalegają w salonach. Dwuletnie Toyoty, Mazdy i Suzuki bez przebiegu czekają na klientów
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Sprawdzą alkomatem pasażera. Nowe przepisy już za tydzień
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Te marki rządzą w elektrykach. O Tesli możecie zapomnieć
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
Uciekał, bo miał pięć zakazów. Na tym nie koniec przewinień
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇