Lit Motors C-1 - czy tak wygląda przyszłość?

Amerykańska firma Lit Motors przedstawiła pojazd o nazwie C-1. Jest on wyposażony w napęd elektryczny i pomimo zaledwie dwóch kół nie ma problemu z utrzymaniem równowagi.

Obraz

Pojazd został przygotowany przez zespół z amerykańskiej firmy Lit Motors, zajmującej się budowaniem maszyn mających zapewniać możliwie efektywne i przyjazne środowisku podróżowanie. Obecnie rozwijane są tam dwa projekty: motocykl o nazwie C-1 oraz skuter zdolny przewozić ładunki o dużych wymiarach.

Prace nad C-1 są już niemal zakończone, a prototyp można oglądać na pierwszych filmach. Ma on formę zabudowanego motocykla i – jak twierdzi producent – będzie łączyć wolność jazdy motocyklem z bezpieczeństwem samochodu. Jeżeli wierzyć informacjom producenta, nadwozie pomieści dwie dorosłe osoby, ale nawet na szkicach produkcyjnych da się zauważyć, że pasażer siedzący z tyłu nie zaliczy podróży do udanych.

Spośród znanych konstrukcji pojazd można porównać do holenderskiego Carvera – trzykołowego auta, którego cechą charakterystyczną była możliwość wychylania się na boki. Tutaj pochylenie stabilizowane jest przez żyroskopy umieszczone w nadwoziu pod podłogą. Auto nie tylko pozwala na bezpieczne wychylanie się na zakrętach, ale również pozostaje w pozycji pionowej podczas postoju.

Obraz

Układ żyroskopów jest tutaj również elementem podnoszącym bezpieczeństwo podróżowania. Podczas zderzenia pojazd nie koziołkuje ani się nie przewraca. W przypadku dłuższego postoju, gdy silnik jest wyłączany, a zasilanie odcięte, C-1 opiera się na wysuwanych podpórkach. Bezpieczeństwo ma również podnieść nadwozie, które może być wykonane ze stali lub, na życzenie, z włókna węglowego. C-1 będzie też wyposażony w poduszki powietrzne.

Do napędu posłużył silnik elektryczny o mocy prawie 30 KM i olbrzymim momencie obrotowym, który zdaniem producenta przekracza 1700 Nm. Pozwala to na osiągnięcie pierwszej setki w 6,1 s i jazdę z prędkością maksymalną wynoszącą 200 km/h. Zasięg na akumulatorach to około 330 km, zatem nawet dłuższe trasy nie będą stanowić problemu.

Obraz

Premiera C-1 zaplanowana została na pierwszy kwartał 2014 roku. Cena początkowa ma wynosić 24 tys. dol. Producent zadeklarował, że jeżeli zainteresowanie pojazdem będzie na tyle duże, że sprzedaż przekroczy 100 tys. sztuk rocznie, cena może spaść nawet o połowę.

Obraz

Firma równocześnie pracuje nad projektem skutera towarowego. Pomysł ma duże szanse powodzenia zwłaszcza w krajach rozwijających się, gdzie jednoślady są często jedynymi pojazdami w domu. Konstrukcja ma pozwalać na zabranie około 300 kg ładunku.

Lit Motors' C-1: A 2-wheel car? Or untippable motorcycle?

Źródło: Money.pl

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Pierwsza jazda: Mazda CX-5 – wykorzystać formułę do końca
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟