Dzięki przeniesieniu licytacji pojazdów do internetu cały proces stanie się nie tylko prostszy, ale także bardziej dostępny. Krajowa Administracja Skarbowa zwraca także uwagę na większą przejrzystość przebiegu licytacji, która wyeliminuje niekorzystne zjawiska m.in. w postaci zmowy licytacyjnej. To także ogromna oszczędność czasowa dla zainteresowanych.
Na rządowej stronie eLicytacje KAS można znaleźć zresztą nie tylko ruchomości w postaci zarekwirowanych pojazdów, ale także papiery wartościowe, akcesoria samochodowe, wyposażenie domów i nieruchomości. Portal został uruchomiony 1 lipca, a od 31 lipca zainteresowani mogą już dokonywać zakupów z tzw. wolnej ręki z opcją "kup teraz". Internetowa sprzedaż eliminuje także płatności gotówkowe (w tym wadium), które były powszechne w tego typu licytacjach.
Jakie samochody są obecnie wystawione przez skarbówkę?
Wystawiane na licytacje pojazdy nierzadko sprawiają wrażenie okazji. Trzeba jednak pamiętać, że w wielu przypadkach mowa o autach, do których nie ma kluczyków lub konieczne jest wyrobienie duplikatu dokumentów, choć nie jest to reguła. Przedmiotem licytacji są auta, które są zajmowane w toku postępowania egzekucyjnego w celu spłaty zaległości podatkowych lub takie, których sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa — dotyczy to także samochodów skonfiskowanych pijanym kierowcom.
Wśród oferty nie brakuje aut sportowych, nietuzinkowych, ale także wiekowych. Podczas gdy zainteresowani mogą nabyć Poloneza Atu z 1997 r. w stanie częściowego rozkładu za 2850 zł, po drugiej stronie drabinki stoi ponad 800-konny Dodge Challenger Hellcat Widebody z 2020 r. 6,2-litrowym V8 za co najmniej 176,6 tys. zł (wartość szacunkową określono na 235,5 tys. zł). Co ciekawe, do drugiego z aut dostępne są zarówno kluczyki, jak i dokumenty.
Oprócz tego na licytację można spotkać takie auta jak Maserati Ghibli z 2018 r. z 3-litrowym V6 (cena wywołania 126,3 tys. zł), Hummer H2 z 2006 r. z 329-konnym V8 (cena wywołania 49 875 zł), BMW 435i z 2013 r. (cena wywołania 52,5 tys. zł), Chevrolet Camaro z 6,2-litrowym V8 z 2016 r. (cena wywołania 59 tys. zł), Ford Probe 2.0 z 1995 r. (cena wywołania 9 tys. zł), Audi A8 4.2 TDI z 2006 r. (cena wywołania 6 tys. zł), czy Volkswagen Touareg z 5-litrowym, wysokoprężnym V10 z 2006 r. (cena wywołania 27 tys. zł).
KAS przypomina, że z elektronicznej sprzedaży może skorzystać każda osoba fizyczna, która posiada profil użytkownika w Portalu eLicytacje KAS i wyraziła zgodę na doręczenia pism drogą elektroniczną za pośrednictwem konta w eUrzędzie Skarbowym oraz nie jest:
- zobowiązanym lub jego reprezentantem – czyli osobą, której rzeczy są przedmiotem sprzedaży,
- właścicielem lub ostatnim właścicielem sprzedawanej ruchomości, lub prawa majątkowego, którego sąd orzekł przepadek na rzecz Skarbu Państwa,
- osobą występującą w charakterze urzędowym,
- pracownikiem organu egzekucyjnego prowadzącego sprzedaż, jego małżonkiem lub dzieckiem,
- osobą, która przekazała zajętą ruchomość lub prawo majątkowe na rzecz Skarbu Państwa, jego małżonkiem lub dzieckiem,
- osobą, która straciła prawo do ponownego udziału w sprzedaży tej samej rzeczy.